Od Grobu Bożego do grobów apostolskich

Lidia Dudkiewicz

Bądźcie ambasadorami pokoju i miłości między braćmi!
Papież Franciszek

Z okazji przeżywanego w Kościele Roku Wiary i jubileuszu 850-lecia sprowadzenia z Ziemi Świętej do Polski kanoników Grobu Bożego oraz budowy w Miechowie „Polskiej Jerozolimy” - w dniach 12-16 września 2013 r. odbyła się pielgrzymka polskich bożogrobców do Wiecznego Miasta.

W progach Domu Polskiego

Pielgrzymka rozpoczęła się 12 września Mszą św. w kaplicy Domu Polskiego przy via Cassia 1200 w Rzymie, której przewodniczył i kazanie wygłosił ks. prał. Jerzy Bielecki, ceremoniarz kościelny polskich bożogrobców, a zarazem inicjator tego modlitewnego spotkania. Uczestnicy Liturgii modlili się za śp. ks. inf. Jerzego Gredkę, bożogrobca, proboszcza i kustosza bazyliki Grobu Bożego w Miechowie, którego pogrzeb odbył się właśnie tego dnia w „Polskiej Jerozolimie”. Ks. prał. Mieczysław Niepsuj, dyrektor Domu Polskiego, zaprezentował bożogrobcom historię tego ważnego dla Polaków miejsca na włoskiej ziemi, a s. Remigia, sercanka, zapoznała gości z działalnością Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II, który tam właśnie ma swoją siedzibę. Oprowadziła po muzeum, gdzie zgromadzono dary, jakie głównie pielgrzymi ofiarowali Janowi Pawłowi II. Jakież było zaskoczenie po stronie i gospodarzy, i gości, gdy Krystyna Głowniak z Lublina, uczestniczka pielgrzymki, podczas zwiedzania Domu Polskiego niespodziewanie zauważyła na ścianie kolekcji malarstwa swój obraz, z wyobrażeniem świętych Kosmy i Damiana, ofiarowany Janowi Pawłowi II przez farmaceutów. Za chwilę ks. prał. Andrzej Raszpla, bożogrobiec, odnalazł rzeźbę, którą wraz ze swoimi parafianami przekazał Ojcu Świętemu. A eksponaty tego muzeum za każdym razem zaskakują. Można np. zadumać się modlitewnie przed obrazem Matki Bożej, świadkiem zamachu na Jana Pawła II, który miał miejsce 13 maja 1981 r. Można zobaczyć hełm bohaterskiego strażaka Stanisława Trojanowskiego, który 11 września 2001 r. ratował ludzi po zamachu na wieże World Trade Center w Nowym Jorku.

Przybyli po odpusty Roku Wiary

Polscy bożogrobcy włączyli się w 3,5-tysięczną rzeszę członków Zakonu Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, którzy przybyli do Rzymu z całego świata, aby uzyskać odpusty Roku Wiary, modląc się u grobów Świętych Apostołów w intencjach papieskich i w najważniejszych sprawach wspólnoty ludzkiej, a przede wszystkim o pokój. Tak więc wielka reprezentacja, stanowiąca ponad 10 proc. stanu osobowego zakonu bożogrobców, liczącego obecnie ok. 30 tys. osób, nawiedziła bazyliki papieskie i główne kościoły Rzymu, uczestnicząc w uroczystych celebracjach, wpisujących się w program obchodów Roku Wiary. Pielgrzymka została poprzedzona konsultą zakonną. O jej ustaleniach „Niedziela” pisała w numerze 37/2013. Eucharystii sprawowanej dla bożogrobców w poszczególnych bazylikach papieskich przewodniczył wielki mistrz zakonu bożogrobców kard. Edwin Frederick O’Brien. Podczas Liturgii w Bazylice św. Pawła za Murami odbyła się międzynarodowa inwestytura. Przyjęto do zakonu m.in. kandydatów z Brazylii, a jeden z nich, 35-letni rycerz, od razu został mianowany zwierzchnikiem trzeciego z kolei zwierzchnictwa bożogrobców w tym południowoamerykańskim państwie i uczestniczył w przyjmowaniu następnych nowych członków. To znak, że zakon zaprasza w swoje szeregi coraz młodszych ludzi.

Bożogrobcy pielgrzymujący do Wiecznego Miasta wysłuchali w Bazylice św. Jana na Lateranie koncertu muzyki sakralnej, poprzedzonego wspólnotową modlitwą. Uważnie przyjrzeli się stanowi bazyliki, pamiętając, że została ona poważnie uszkodzona, gdy wybuchła tam mafijna bomba, w akcie zemsty po wizycie Jana Pawła II na Sycylii w 1993 r. Wtedy, w Agrigento, Papież Polak podniesionym głosem wzywał członków mafii do nawrócenia, mówiąc, że i dla nich nadejdzie dzień sądu Bożego. Odpowiedzią było właśnie podłożenie bomby pod Bazyliką św. Jana na Lateranie.

W Bazylice Matki Bożej Większej bożogrobcy odwiedzili Maryję czczoną jako „Salus Populi Romani” (Wybawicielka Ludu Rzymskiego), do której, jak pamiętamy, papież Franciszek wkrótce po wyborze na Stolicę Piotrową przybył z bukietem kwiatów, a po brazylijskiej pielgrzymce złożył Maryi w darze piłkę, którą otrzymał od piłkarzy w Rio de Janeiro. Tym razem do Matki Bożej została zaniesiona przez bożogrobców modlitwa w języku polskim.

Na wszystkie celebracje i spotkania bożogrobcy przybywali w uroczystych strojach zakonnych, co wzbudzało ogromne zaciekawienie, szczególnie podczas ingresu do Bazyliki św. Piotra w Watykanie. W orszaku można było zauważyć piękne, młode damy, wyglądające jak księżniczki, i przystojnych rycerzy, a jednocześnie - starsze osoby, nawet na wózkach inwalidzkich.

Nawiedzenie relikwii - znaków męki Pańskiej

W święto Podwyższenia Krzyża Świętego, które jest patronalnym świętem Zakonu Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, bożogrobcy mieli możliwość nawiedzenia bazyliki Santa Croce in Gerusalemme (Świętego Krzyża Jerozolimskiego), zbudowanej na ziemi, którą przywiozła z Golgoty św. Helena. W świątyni, w specjalnej kaplicy, znajdują się szczątki krzyża, na którym umarł Chrystus, gwoździe, którymi był przybity do krzyża, ciernie z korony cierniowej. Jest też część krzyża łotra ukrzyżowanego wraz z Chrystusem. Tradycja przekazuje, że te ślady męki Pańskiej znalazły się w Rzymie dzięki św. Helenie, wraz ze schodami, którymi Pan Jezus szedł do Poncjusza Piłata.

W bazylice Świętego Krzyża Jerozolimskiego znajduje się jeszcze inna wyjątkowa kaplica, poświęcona wielkiemu, chociaż małemu świadkowi krzyża. Kaplica mieści grób niespełna 7-letniej rzymianki Antonietty Meo (1930-37), zaliczanej do grona wybitnych mistyków. Jej ciało za pontyfikatu Jana Pawła II, w 1999 r., zostało przeniesione tutaj z cmentarza Verano. Papież Benedykt XVI podpisał dekret o heroiczności cnót małej Antonietty. Może ona być najmłodszą błogosławioną w historii Kościoła. Na swoim dziecięcym ciele dźwigała ciężki krzyż. Choroba sprawiła, że trzeba było dziewczynce amputować nogę. W tym stanie zachowywała radość serca i bezgraniczną ufność Panu Jezusowi. W kaplicy zachowano pisane przez nią listy do Nieba. W gablotach można też zobaczyć sukienki, sweterki, książeczki, zabawki małej Antonietty.

Bożogrobcy u papieża Franciszka

13 września br. rycerze i damy Bożego Grobu, po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zgromadzeni w tak ogromnej liczbie w jednym czasie i w jednym miejscu, spotkali się w Auli Pawła VI w Watykanie z papieżem Franciszkiem. Zanim przybył Ojciec Święty, wysłuchali konferencji, którą wygłosił abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji, będący głównym organizatorem obchodów Roku Wiary w Kościele powszechnym. Papież serdecznie pozdrowił szczególnie wielkiego mistrza zakonu kard. Edwina O’Briena oraz wielkiego przeora - łacińskiego patriarchę Jerozolimy abp. Fouada Twala.

Przemówienie skierowane do bożogrobców oparł na trzech kluczowych słowach: wędrować, budować, wyznawać, które - jak przypomniał - zaproponował jako drogowskaz na drogach wiary już w homilii, jaką wygłosił po swoim wyborze w Kaplicy Sykstyńskiej w marcu 2013 r.

Wędrować, budować, wyznawać

Papież Franciszek zauważył, że człowiek może pielgrzymować albo być błądzącym wędrowcem. Z troską podkreślił, że obecnie często mamy do czynienia z ludźmi błądzącymi, pozbawionymi życiowych ideałów i niezdolnymi do nadania sensu temu wszystkiemu, co dzieje się na świecie. Nawiązał do pielgrzymki, która tym razem doprowadziła bożogrobców z całego świata do Rzymu. - Przeżywacie doświadczenie pielgrzymki, która jest wielkim symbolem życia ludzkiego i chrześcijańskiego - mówił papież Franciszek. - W symbolice pielgrzymki pokazujecie, że nie błądzicie. Wasza wędrówka jest częścią historii, odbywa się poprzez dzieje, a zarazem w świecie, w którym poszczególne drogi wiążą się coraz bardziej ze sobą.

Bądźcie świadkami głębokiego sensu światła, jakie daje wiara. Waszym zadaniem jest pokazywać, jak chronić wielkie bogactwo wartości, mądrości czasów minionych, ale jednocześnie żyjąc w pełni teraźniejszością, angażując się w dzisiejszy świat, ze spojrzeniem skierowanym ku przyszłości, otwierając horyzonty nadziei poprzez wasze dzieła, aby nadać społeczeństwom bardziej ludzkie oblicze - powiedział Ojciec Święty.

Zdaniem papieża Franciszka, działalność bożogrobców rodzi się z coraz głębszego wyznawania wiary, z troski o ubogacanie życia duchowego, z ciągłej formacji do coraz bardziej konsekwentnego i autentycznego życia chrześcijańskiego. Jest to bardzo ważne, gdyż wyznawanie wiary i świadectwo miłosierdzia są ściśle ze sobą połączone - zauważył Ojciec Święty. - Niech Pan Bóg wam pomoże, abyście zawsze byli przekonanymi i szczerymi ambasadorami pokoju i miłości między braćmi. To On uczyni wasze dzieło zawsze owocnym - mówił papież Franciszek. Na koniec zapewnił o swej codziennej modlitwie w intencji członków zakonu.

Chodzili też własnymi ścieżkami

Wśród pielgrzymujących polskich bożogrobców znalazła się grupa, która chodziła też własnymi ścieżkami, a właściwie rzymskimi śladami bożogrobców. Udało się dotrzeć do duchowej siedziby Zakonu Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie na wzgórzu Gianicolo (Janikulum). To stary kościół i klasztor Sant’Onofrio (św. Onufrego), zbudowany w 1419 r. i poświęcony św. Onufremu, eremicie. Panuje tam prawdziwie pustelnicza atmosfera ciszy i skupienia. Wszędzie widoczne są oznaki zakonu bożogrobców: przede wszystkim flagi i krzyż jerozolimski, wmontowany na ścianach oraz w oknach w kościele i w klasztorze. Jest także pomnik Piusa X, papieża piastującego urząd wielkiego mistrza zakonu bożogrobców, którego dziadek był Polakiem. W pobliżu znajduje się grób kard. Nicoli Canaliego, również wielkiego mistrza i reformatora zakonu. Piękny portyk łączy kościół z budynkiem klasztornym, w którym spędził ostatnie dni życia i zmarł w 1595 r. ostatni poeta renesansu Torquato Tasso, i tam został pochowany. W kościele znajduje się płaskorzeźba ze sceną procesji pogrzebowej, gdzie można zobaczyć m.in. Stanisława Reszkę, współpracownika kard. Stanisława Hozjusza, przyjaciela Tassa. Miejsce to odwiedzili m.in. polscy poeci przebywający w Wiecznym Mieście: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Cyprian K. Norwid, a także Teofil Lenartowicz, którzy w swoich dziełach wspominają autora „Jerozolimy wyzwolonej”. Obecnie w klasztorze św. Onufrego na Gianicolo przebywają amerykańscy franciszkanie.

Kolejne miejsce związane z bożogrobcami, które była okazja odwiedzić, to siedziba władz zakonu w Palazzo della Rovere; dochodzi się tam przez via dei Cavalieri del Santo Sepolcro - ulicą Kawalerów Świętego Grobu Bożego. Naczelną władzę zakonu tworzą: wielki mistrz - mianowany przez Ojca Świętego członek kolegium kardynalskiego, wielki przeor - aktualnie urzędujący patriarcha łaciński Jerozolimy oraz wielkie magisterium, którego członków mianuje wielki mistrz. Urzędem, który kieruje zakonem, jest urząd Generalnego Gubernatora, sprawowany przez osobę świecką. Pomocniczą rolę pełni konsulta, rodzaj parlamentu, w skład którego wchodzą przedstawiciele wszystkich zwierzchnictw zakonu z całego świata.

Ten grób stał się ołtarzem

Polscy bożogrobcy znaleźli, oczywiście, swoje polskie drogi w Rzymie. 16 września rano dotarli na Mszę św. do Bazyliki św. Piotra. Przed wejściem niespodziewanie spotkali ks. prał. Konrada Krajewskiego. A było to w przeddzień przyjęcia przez niego sakry biskupiej, w związku z nominacją na jałmużnika papieskiego. Jak za dawnych lat, gdy pracował w łódzkiej edycji „Niedzieli”, zachowywał się bardzo zwyczajnie i serdecznie, nawet obiecał przesłać swoje obrazki - na pamiątkę uroczystości przyjęcia święceń biskupich.

Eucharystii przy grobie bł. Jana Pawła II przewodniczył abp Zygmunt Zimowski - przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia. Trafnie określił on, że ten grób stał się ołtarzem.

Poczwórna odpowiedzialność

W kazaniu abp Zimowski sięgnął do skarbnicy myśli Papieża Polaka. Zwrócił uwagę, że miesiąc wrzesień to też miesiąc maryjny, a zarazem miesiąc patriotyczny. - Na początku obchodziliśmy święto Narodzenia Matki Bożej, później wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi, którego ustanowienie związane było z odsieczą wiedeńską. A następnie obchodzimy wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej - mówił abp Zimowski.

Z wydarzeń patriotycznych miesiąca września wspomniał 74. rocznicę wybuchu okrutnej II wojny światowej i okupację niemiecką. - Z kolei 17 września był najazd bolszewicki na naszą ojczyznę. A więc krwawiąca Polska miała jeszcze jednego napastnika. Ale my zawsze ufaliśmy Matce Bożej Najświętszej, tak jak to było wcześniej, w 1920 r. - mówił. Aby podkreślić siłę wiary, Ksiądz Arcybiskup zacytował tekst Franciszka Karpińskiego: „Wiara dla ludzi niebo otwiera,/Przy niej spokojniej człowiek umiera,/Gdy nas przyciska jaka przygoda,/Któż, gdy nie ona, rękę nam poda?”.

Zaproponował, aby każdy podjął w swoim życiu poczwórną odpowiedzialność: za siebie, za bliźnich, za Kościół i za Ojczyznę. Zwrócił szczególną uwagę na świętość naszego życia, przypominając słowa Jana Pawła II wypowiedziane w 1999 r. w Starym Sączu. Papież wskazał wtedy wprost: „Nie bójcie się być świętymi!”. Abp Zimowski zakończył stwierdzeniem, że dziedzictwo Jana Pawła II nie przeminie, jeśli znajdzie realizację w postawach i w decyzjach naszej codzienności.

W polskiej kaplicy

Od grobu bł. Jana Pawła II bożogrobcy udali się do Matki Bożej Częstochowskiej w kaplicy polskiej w Grotach Watykańskich. Towarzyszący rzymskiej pielgrzymce bożogrobców o. Albert Szustak, paulin z Jasnej Góry, przedstawił historię tej kaplicy, powstałej za pontyfikatu papieża Piusa XII. Wyjaśnił też genezę koron, ofiarowanych na łożu śmierci przez papieża Jana Pawła II dla obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, które wyrażają duchowy testament maryjnego Papieża Polaka. Na dzień przed śmiercią Jan Paweł II skierował specjalny list do Zakonu Paulinów i pobłogosławił bliźniacze korony dla obrazu Matki Bożej w Grotach Watykańskich, który został ukoronowany rano w dniu jego odejścia do wieczności, 2 kwietnia 2005 r., przez kard. Mariana Jaworskiego, i dla obrazu w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze, którego koronacji dokonał kard. Stanisław Dziwisz 26 sierpnia 2005 r. W polskiej kaplicy bożogrobcy modlili się wspólnie i zaśpiewali „Z dawna Polski Tyś Królową” oraz „Apel Jasnogórski”.

Watykańskie niespodzianki

Na trasie pielgrzymkowej bożogrobców były też Ogrody Watykańskie, gdzie od XIII wieku odpoczywają papieże. Jest to obecnie miejsce zamieszkania dwóch papieży. W związku z tym warto sięgnąć do słów Jana Pawła II, zapisanych w „Tryptyku rzymskim”, gdzie czytamy: „Tak było w sierpniu, a potem w październiku pamiętnego roku dwóch konklawe. I tak będzie znów, gdy zajdzie potrzeba po mojej śmierci. Ty, który przenikasz - wskaż! On wskaże...”. I mamy papieża Franciszka, który mieszka w Domu św. Marty, na lewo od Bazyliki Watykańskiej. I jednocześnie mamy papieża emeryta Benedykta XVI, wspierającego pontyfikat swojego następcy modlitwą w klasztorze Mater Ecclesiae, znajdującym się w głębi ogrodów. Spacerkiem można łatwo dotrzeć do siedzib obu papieży i prawie zajrzeć do nich przez okna.

Polacy wchodzący do ogrodów papieskich mogą wielokrotnie przeżyć prawdziwe zaskoczenie. Przy jednej z alejek np. została ustawiona na skale przez polskich górali miniatura krzyża z Giewontu. Na lądowisku dla helikopterów natomiast znajduje się pomnik z brązu Matki Bożej Częstochowskiej - przedstawiający całą postać Maryi, która błogosławi papieżowi opuszczającemu Watykan. To rzeczywiście ogród pełen tajemnic.

W pielgrzymce bożogrobców brał udział Karol Bolesław Szlenkier C*SSH - polski zwierzchnik zakonu. Pielgrzymowali również członkowie Rady Zwierzchnictwa w Polsce: ks. prał. Jerzy Bielecki ESSH - ceremoniarz kościelny, Stanisław Franciszek Osmenda CSSH - ceremoniarz świecki, Sławomir Ciołek-Czarnecki ESSH - radca oraz Piotr Małoszewski ESSH - radca.

Cały pobyt w Wiecznym Mieście obfitował w niespodzianki, w których odkrywaniu pomagał bożogrobcom przewodnik Przemysław Mróz, Polak mieszkający we Włoszech.

"Niedziela" 39/2013

Editor: Tygodnik Katolicki "Niedziela", ul. 3 Maja 12, 42-200 Czestochowa, Polska
Editor-in-chief: Lidia Dudkiewicz • E-mail: redakcja@niedziela.pl