Reklama

Niedziela Sandomierska

Święty na obecne czasy

Ojciec Pio (Francesco Forgione) urodził się w Pietrelcinie 25 maja 1887 r., w ubogiej rodzinie. W 15. roku życia zdecydował się poświęcić służbie Bożej w zakonie kapucynów. Odznaczał się wielką gorliwością i z oddaniem pełnił posługę w konfesjonale. Dużo się modlił i równocześnie przeżywał tajemnicze cierpienia. W 1918 r. otrzymał stygmaty. Był niezwykłym apostołem modlitwy za grzeszników, ofiarowywał za nich swoje cierpienia. Założył Grupy Modlitwy, czyli zrzeszenie osób modlących się za Kościół i o nawrócenie grzeszników. Umarł w San Giovanni Rotondo 23 września 1968 r. Został kanonizowany 16 czerwca 2002 r.

W tym tygodniu będziemy obchodzić liturgiczne wspomnienie świętego Stygmatyka z Włoch – o. Pio. Świat nieustannie śledzi fenomen tego Świętego i bacznie przygląda się dziełom, które pozostawił, i za którym oręduje. Również w naszej diecezji nie brakuje Jego śladów. Oto one.

Grupy modlitwy

Dzieło św. o. Pio jest przykładem wrażliwości na potrzeby człowieka i odpowiedzi na nie poprzez czynną miłość.

– Grupy Modlitwy o. Pio w naszej diecezji działają w parafiach: Bodzechów, Huta Komorowska, w obu parafiach w Nowej Dębie, Janów Lubelski – parafia św. Jadwigi Królowej, Andrzejów, Momoty, Chrzanów, Godziszów, Liśnik Duży, Nisko – parafia św. Józefa, Ostrowiec Świętokrzyski – parafia św. Jadwigi Królowej, Miłosierdzia Bożego i przy Hospicjum św. Jana Pawła II, Ożarów, Sandomierz – parafia św. Józefa, Stale, Stalowa Wola – parafia Zwiastowania Pańskiego, Matki Bożej Królowej Polski i św. Floriana oraz Tarnobrzeg – parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy – wylicza ks. Leszek Biłas, diecezjalny koordynator Grup o. Pio, który organizuje corocznie adwentowy dzień skupienia czy spotkanie opłatkowe dla członków tych Grup. – Zorganizowaliśmy rekolekcje wielkopostne. Każdego roku w ramach formacji odbywa się na Jasnej Górze specjalny kongres, w którym biorą udział również przedstawiciele naszej diecezji.

Członkowie wspólnoty z reguły spotykają się 23. każdego miesiąca, czyli w rocznicę dnia śmierci ich Patrona. Podczas spotkania uczestniczą we Mszy św. Odbywa się też wtedy adoracja Najświętszego Sakramentu i Różaniec z rozważaniami autorstwa św. o. Pio.

Hospicjum

Tarnobrzeska parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest organem założycielskim wielkiego dzieła poświęconego o. Pio. Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy Hospicjum św. Ojca Pio mieści się przy ul. Konstytucji 3 Maja 11. Natomiast przy ul. Dąbrówki 44 jest druga część placówki. Mieści się tu: Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy i Zakład Opiekuńczo-Leczniczy Psychiatryczny.

Reklama

Osoby, które przebywają w tych placówkach wymagają opieki całodobowej, ale nie wymagają hospitalizacji. Są tam ludzie starsi, którymi rodzina z różnych względów nie może się zaopiekować. Często chodzi o to, że osoba jest tak chora, że rodzina nie może zapewnić jej wystarczającej opieki. Często nie ma też takich warunków.

Pracownik administracji Regina Karasińska wyjaśnia: – Prowadzimy całodobową opiekę pielęgniarską. Jest świadczona również opieka lekarska, z tym, że nie całodobowa. Współpracuje z nami dwóch lekarzy, dochodzących trzy razy w tygodniu. Na wyposarzeniu placówek mamy karetkę, więc zawsze jest możliwość skierowania pacjenta do szpitala. Prowadzimy również rehabilitację.

Kapelanem Hospicjum jest proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy ks. Michał Józefczyk. Dla podopiecznych codziennie jest roznoszona Komunia św. Natomiast Msze św. sprawowane są w niedziele i w czwartki oraz w uroczystości kościelne. Chorzy mają do dyspozycji kaplicę. Ks. Józefczyk wyjaśnia: – Natchnienie do powstania placówki i oddania jej pod patronat o. Pio przyszło od Ducha Świętego. Od św. o. Pio chcemy uczyć się jak posługiwać chorym i Jemu zawierzamy chorych. Czynić będziemy to też w sposób szczególny poprzez nasz wewnętrzny odpust ku Jego czci.

– W Hospicjum znajduje się kilka oddziałów: pielęgnacyjno-opiekuńczy, którym kieruje lekarz pierwszego kontaktu. Znajduje się na nim 90 osób na czterech pododdziałach, w tym jeden obok kościoła. Oddział psychiatryczny liczy 64 pacjentów, którymi opiekuje się 3 lekarzy dochodzących. Jest on oddziałem zamkniętym, dlatego pacjenci nie mogą samowolnie go opuszczać. – Na 2 pododdziałach przebywają osoby ze schizofrenią i z zespołem otępiennym, po skierowaniu przez prowadzących lekarzy psychiatrów. Zasady przyjmowania są takie same jak na oddziale psychiatrycznym w szpitalu – informuje Regina Karasińska.

Reklama

Mieć Go za patrona

Są parafie w diecezji, które posiadają u siebie relikwie Stygmatyka, jak np. Bodzechów, Godziszów, św. Jadwigi w Janowie Lubelskim, Matki Bożej Fatimskiej, św. Józefa w Nisku i inne.

Świętemu dedykowana jest świątynia w parafii Bodzechów. Zapytany o dedykację kościoła Włoskiemu Stygmatykowi ks. Cezary Zybała, proboszcz parafii, mówi: – To właśnie o. Pio sobie wybiera. Towarzyszył temu cały szereg znaków. Obecnie kościół oddany jest do użytku i sprawowana jest liturgia. A staramy się również prowadzić duszpasterstwo pod kątem duchowości o. Pio, podkreśla ks. Zybała.

Pod sztandarem św. O. Pio. działają Rycerze Kolumba z Rady nr 15759 przy stalowowolskiej parafii św. Jana Pawła II.

Spotkać się z o. Pio

San Giovanni Rotondo z roku na rok nawiedza coraz więcej osób. Redakcja „Niedzieli” zorganizowała w sierpniu pielgrzymkę, w programie której znalazło się także San Giovanni Rotondo, gdzie mieszkał całe zakonne życie o. Pio, jak i Jego rodzinna miejscowości – Pietrelcina. Małgorzata Graczak, uczestnicząca w tym pielgrzymowaniu, wspomina: – Pełna radości i podziwu, w ciszy i rozmodleniu, szłam śladami o. Pio. To, co zobaczyłam urzekło mnie i tego nie da się opisać słowami. Włoski zakonnik to niewątpliwie wielki Święty, który cierpiał, a poprzez to cierpienie pomagał innym swoimi modlitwami i stygmatami. Dla mnie św. O. Pio jest podporą w trudnych chwilach życia. Wierzę, że zawsze mnie wysłucha i będzie wskazywał drogę do Boga i ludzi.

2014-09-17 15:52

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relikwie o. Pio w „Niedzieli”

W drodze do Wilna w dniu 5 czerwca br. redakcję Tygodnika Katolickiego "Niedziela" nawiedziły relikwie I stopnia św. o. Pio. Zostały powitane w redakcyjnej kaplicy przez ks. Jarosława Grabowskiego, redaktora naczelnego "Niedzieli" oraz pracowników tygodnika. Po modlitwie br. Zdzisław Duma wyjaśnił cel wizyty i objasnił charakter relikwii. Potem była możliwość ucałowania relikwii i osobistej modlitwy.

Są to relikwie przesiąknięte krwią Świętego z Pietrelciny. Jedna to prawa rękawica, która ochraniała dłoń ze stygmatami, którą błogosławił i rozgrzeszał. Druga relikwia to płótno, które ochraniało ranę serca. Przez pięćdziesiąt lat noszenia stygmatów na swoim ciele z organizmu o. Pio wypłynęło ponad 1000 l. krwi. Zaprezentowane relikwie są w posiadaniu Prowincji Krakowskiej Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów.

CZYTAJ DALEJ

Kapłańskie odejścia

Niedziela Ogólnopolska 34/2020, str. 19

[ TEMATY ]

kapłan

kapłan

Karol Porwich/Niedziela

Ważne w każdym powołaniu jest wychowanie do ofiarnej miłości, do uczynienia z życia daru w wymiarze krzyża.

Kiedy byłem moderatorem w Wyższym Seminarium Duchownym (przez rok prefektem studiów i przez dziesięć lat wicerektorem), to na pierwszym spotkaniu z kandydatami do kapłaństwa mówiłem, że ich wstąpienie do seminarium nie oznacza, iż zostaną księżmi. Dla niektórych będą to dłuższe, a dla innych krótsze rekolekcje przed zawarciem małżeństwa. Prosiłem, aby od samego początku wyrobili w sobie przekonanie, że najważniejszym celem formacji w seminarium nie jest przyjęcie święceń, ale zjednoczenie z Bogiem oraz oczyszczenie i pogłębienie motywacji. Ostatecznie Bóg przez decyzję Kościoła potwierdzi słuszność ich decyzji. Kapłaństwo bowiem, podobnie jak małżeństwo, życie zakonne, różne formy konsekracji, a nawet samotność – to drogi do świętości, a nie cele same w sobie. Tylko Bóg jest

CZYTAJ DALEJ

Minister Moskwa: w żadnej z próbek wody z Odry nie wykryto toksyn

2022-08-16 19:00

[ TEMATY ]

polityka

PAP/Marcin Bielecki

W żadnej z dotychczas zbadanych próbek wody z Odry nie wykryto substancji toksycznych - poinformowała we wtorek minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Jak dodała, w badaniach przyczyn masowego śnięcia ryb brane są pod uwagę trzy hipotezy.

Pierwsza hipoteza to potencjalne przedostanie się substancji toksycznej, czy to w wyniku działalności przedsiębiorstw funkcjonujących nad Odrą czy też nielegalnych zrzutów do rzeki - wyjaśniła. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska przeanalizował próbki, żadna nie wykazała obecności żadnych substancji toksycznych - podkreśliła minister.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję