Reklama

Głos z Torunia

Piękno świątyni to nasza wiara

Świątynia, to piękny znak Bożej obecności – mówił bp Wiesław Śmigiel w kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Brodnicy w 190. rocznicę jej ponownej konsekracji.

Niedziela toruńska 33/2021, str. II

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Aleksandra Wojdyło

Procesja eucharystyczna zakończyła uroczystości w sanktuarium św. Antoniego, patrona Brodnicy

Procesja eucharystyczna zakończyła uroczystości w sanktuarium św. Antoniego, patrona Brodnicy

Do Brodnicy franciszkanie przybyli w 1752 r. za przyczyną fundacji starosty brodnickiego Józefa Pląskowskiego, którą już 15 listopada 1751 r. potwierdził król August III, a bp chełmiński Wojciech Leski 27 stycznia 1752 r. wydał dekret erygujący klasztor. 1 sierpnia 1762 r. kościół św. Franciszka z Asyżu został poświęcony. Dziesięć lat później ukończono budowę klasztoru. W 1831 r. został sprofanowany przez żołnierza pruskiego. Ponowna konsekracja miała miejsce 3 sierpnia 1831 r. Nadano wówczas nowy tytuł świątyni: Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Klasztor, po kasacie zakonu, do 1945 r. pełnił różne funkcje: szpitali, więzienia, kaplicy cmentarnej oraz kościoła garnizonowego. Bracia odzyskali kościół w 1947 r. W 1978 r. na mocy dekretu bp. chełmińskiego Bernarda Czaplińskiego powstała w tym miejscu nowa parafia w Brodnicy.

Po 190 latach

Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny oraz sanktuarium św. Antoniego z Padwy przeżywały 1 sierpnia uroczystość 190. rocznicy ponownej konsekracji świątyni. Mszy św. przewodniczył biskup toruński Wiesław Śmigiel. Proboszcz parafii i kustosz sanktuarium o. Augustyn Zygmunt, franciszkanin, na wstępie przestawił rys historyczny miejsca oraz wydarzenia sprzed 190 lat.

W homilii bp Wiesław zwrócił uwagę na kościół, jako miejsce poszukiwania pokarmu na życie wieczne, ponieważ głodu duchowego, głodu Pana Boga, nie można niczym zastąpić. Zachęcił do otwarcia się na słowo Jezusa Chrystusa, dobro, czas, modlitwę, które pozwalają zachować pokój. – Takie pragnienie spotkania Pana Boga motywuje człowieka do budowy świątyni jako „namiotu spotkania”, w której znajdujemy wytchnienie i czerpiemy siły – mówił. Nawiązując do bogatej historii tego miejsca podkreślił jednocześnie, że „parafia powinna być miejscem schronienia dla ludzi poranionych, dawniej na ciele, a dziś duchowo”. – Tutaj mamy czuć się święci – podkreślił bp Śmigiel i zwrócił także uwagę na potrzebę nie tylko dbania o wymiar materialny kościołów (szczególnie zabytkowych), ale także jako na miejsce przepełnione wiarą ludzi. Na koniec podkreślając, że nasza obecność i wiara są wyznacznikami piękna świątyń, wezwał do modlitwy o ten szczególny dar wiary i zabieganie o jej rozwój. I zaapelował: – Zróbmy wszystko, aby gdy Chrystus powróci i przyjdzie do nas, znalazł w nas wiarę.

Reklama

Zawierzamy Ci, Maryjo

Przed Najświętszym Sakramentem proboszcz parafii oraz przedstawicielka parafian zawierzyli całą wspólnotę, wypowiadając słowa Aktu poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi w jedności z Sercem Jezusa. Przez ręce Maryi i Jej Niepokalane Serce oddali się w duchową niewolę Jezusowi: „Chcę odtąd czynić z Tobą, przez Ciebie i dla Ciebie. Spraw, by moje serce, rodzina, parafia, Ojczyzna, stały się rzeczywistym królestwem Twoim Twojego Syna”. Podkreślano także, że nauki rekolekcyjne w poprzedzającym czasie pozwoliły na świadome, z głęboką wiarą, dokonanie tego aktu.

Procesja eucharystyczna zakończyła uroczystości w sanktuarium św. Antoniego, patrona Brodnicy.

2021-08-11 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia czciciela Maryi

Niedziela łódzka 17/2021, str. VI-VII

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Marek Kamiński

Ołtarz główny

Ołtarz główny

Święty Wojciech jest jednym z trzech głównych patronów Polski. Należy do najpopularniejszych świętych naszego kraju. Ku jego czci wzniesiono ok. 170 kościołów i kaplic. W Łodzi świątynia św. Wojciecha znajduje się przy ul. Rzgowskiej 242.

Święty Wojciech urodził się w 956 r. w Libicach (Czechy) w książęcej rodzinie Sławnikowiców. W 972 r. rozpoczął naukę w szkole benedyktyna Oktryka w Magdeburgu. Absolwenci tej szkoły byli przygotowywani do pełnienia wysokich stanowisk kościelnych. Wojciech po powrocie do Czech w 981 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Po śmierci biskupa praskiego Dytmara w 982 r. został biskupem Pragi.

CZYTAJ DALEJ

Ludzkie czyny i Boża łaska

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu nie jest jakąś pocztówką z pozaziemskich krain, Nieba i Otchłani. Jezus w ten obrazowy sposób uczy nas jednak kilku prawd. Po pierwsze – istnieje związek między naszymi czynami w życiu doczesnym a tym, czego doświadczymy po śmierci. Po drugie – choć słusznie Kościół wskazuje na miłosierdzie Boże, to pozostaje prawdą, że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Po trzecie – wykorzystujmy zwyczajne okazje, by się nawracać, a nie czekajmy na jakieś nadzwyczajne znaki, myśląc, że jeszcze mamy czas. Benedykt XVI w encyklice „Spe salvi” napisał: „Obydwie – sprawiedliwość i łaska – muszą być widziane w ich właściwym wewnętrznym związku. Łaska (...) nie jest gąbką, która wymazuje wszystko, tak że w końcu to, co robiło się na ziemi, miałoby w efekcie zawsze tę samą wartość. (...) Na uczcie wiekuistej złoczyńcy nie zasiądą ostatecznie przy stole obok ofiar, tak jakby nie było między nimi żadnej różnicy” (nr 44). Nie znaczy to, że wysyłamy kogoś do piekła. Wręcz przeciwnie! Modlimy się za największych grzeszników, aby ostatecznie otworzyli się na miłosierdzie Tego, który ich sądzi. Z drugiej jednak strony chrześcijanin nie może popadać w cynizm i zadufanie, że jakoś to będzie, bo przecież Bóg nam wszystko przebaczy. W pierwszym czytaniu prorok Amos przestrzega: „Biada beztroskim na Syjonie i dufnym na górze Samarii”. Mamy żyć w bojaźni Bożej. Przy czym bojaźń to nie lęk, który nas paraliżuje, ale postawa pokory wobec nieskończonego, świętego Boga. Paweł Apostoł w Liście do Tymoteusza pisze o Bogu: „Jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć”. A jeśli Bóg zaprasza cię do wiecznej wspólnoty z sobą, to możesz tylko wykrzyknąć jak psalmista: „Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego”. Wszystko jest bezinteresowną łaską Boga, który nas ukochał. Takiemu postawieniu sprawy zdaje się przeczyć inne zdanie z drugiego czytania: „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne”. Tak jakbyśmy mieli własnymi wysiłkami pójść do nieba. Sprzeczność jest tylko pozorna. Bo z jednej strony bez Bożej łaski nie możemy zostać zbawieni. Z drugiej jednak – Bóg zbawia nas nie jakby obok nas, a tym bardziej nie wbrew nam. Jesteśmy wezwani do współpracy z Bogiem, a ta współpraca oznacza m.in. „walkę o wiarę”. Łaska nie przekreśla ludzkiej wolności, ale ją uwypukla i nadaje jej kierunek oraz sens.

CZYTAJ DALEJ

Zespół Impast zaprezentował swoją nową płytę

25 września w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie zespół Impast zagrał koncert promujący długo wyczekiwaną płytę pt. „Na nieboskłonie”.

– Płyta miała ukazać się na 5-lecie zespołu, jest na 7-lecie. Niemniej jednak myślę, że ta cyfra w znaczeniu biblijnym bardzo wiele nam mówi – podkreśliła Aleksandra Kowalska, autorka tekstów i muzyki z gatunku poezji śpiewanej, wokalistka i założycielka zespołu, a także malarka i poetka. Wcześniejszą premierę krążka uniemożliwiła pandemia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję