Reklama

Niedziela Małopolska

Trzymamy się Różańca

Procesja różańcowa za Polskę 17 października przeszła ulicami ponad 60 miast i wsi. Odbyła się też w Krakowie.

Niedziela małopolska 43/2021, str. I

[ TEMATY ]

różaniec

procesja

Anna Bandura/Niedziela

Szacuje się, że w krakowskiej procesji wzięło udział ok. 1,5-2 tys. osób

Szacuje się, że w krakowskiej procesji wzięło udział ok. 1,5-2 tys. osób

W minioną niedzielę tysiące wiernych wynagradzało Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Matki Bożej. Procesję różańcową, która przeszła z pl. Wolnica na Rynek Główny, poprzedziła uroczysta Msza św. w bazylice Bożego Ciała w Krakowie. Eucharystii przewodniczył o. Mariusz Tabulski, paulin, przeor klasztoru na Skałce.

Ksiądz Krzysztof Czapla, pallotyn, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego na Krzeptówkach w Zakopanem w homilii przypomniał, że Maryja prosiła, by Polska poświęciła się Niepokalanemu Sercu, ale również wynagradzała w pierwsze soboty miesiąca. – Jeśli Polska to uczyni, ostoi się. Katolicyzm i Polska to jedno. Obyśmy o tym nie zapomnieli – powiedział zakonnik.

Dodał, że to nie wysiłek militarny, ale duchowy przyniesie pokój w kraju: – Niech te karty naszej polskiej historii uświadomią nam, Polakom, że na pierwszym miejscu musi być Bóg i modlitwa, bo inaczej to będzie akcyjność. Tak zrodzi się pycha, a gdzie rodzi się pycha, jest fanatyzm. Chcąc dobrze, możemy się podzielić. Jeśli kochamy Maryję, to trzymamy się Różańca (…). Jeśli jest to środek, który daje Bóg, nie zmieniajmy tych środków co tydzień, ale trwajmy w wierności...!

Reklama

Podczas Eucharystii do bazyliki wprowadzono relikwie I stopnia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Docelowo znajdą się one w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w tej świątyni. Relikwie Prymasa Tysiąclecia, wraz z relikwiami m.in. św. Stanisława, św. Jana Pawła II i św. Stanisława Kazimierczyka niesiono także w różańcowej procesji.

– Jesteśmy tu, bo chcemy manifestować przywiązanie do wiary katolickiej, wartości chrześcijańskich, podkreślić znaczenie religii w życiu prywatnym, ale też narodowym i wspólnotowym – powiedział w rozmowie z Niedzielą Filip Adamus, student i wolontariusz pomagający w organizacji wydarzenia. – Modlitwę różańcową doceniam za jej głęboki charakter kontemplacyjny. Rozważanie tajemnic życia Chrystusa uzmysławia nam Jego postawy, które powinniśmy, jako katolicy, naśladować – dodał.

Uczestnicy na pl. Wolnica odmówili część radosną Różańca, po czym przeszli ulicami Krakowską i Stradomską pod Krzyż Katyński, gdzie modlili się m.in. za polskich męczenników. Przy kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej odmówiono na kolanach Akt przebłagania Pana Jezusa. Na zakończenie, pod bazyliką Mariacką, wypowiedziano Akt Zawierzenia Polski Niepokalanemu Sercu Maryi. Tam wydarzenie dobiegło końca. Koordynatorem krakowskiej procesji był reżyser i pisarz Dariusz Walusiak.

2021-10-19 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Metropolita Onufry chce zorganizować procesję do Mariupola, by ewakuować cywilów

[ TEMATY ]

procesja

ewakuacja

Mariupol

KAI/orthochristian.com/ news.church.ua

Metropolita Onufry, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, podległego Patriarchatowi Moskiewskiemu

Metropolita Onufry, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, podległego Patriarchatowi Moskiewskiemu

Zorganizowanie procesji do Mariupola, by ewakuować stamtąd cywilów, rannych żołnierzy i zabrać ciała poległych zaproponował metropolita Onufry, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego, podległego Patriarchatowi Moskiewskiemu. Jednocześnie wezwał on do zawieszenia broni od Wielkiego Piątku 22 kwietnia do Niedzieli Wielkanocnej 24 kwietnia, co umożliwiłoby przejście tej procesji.

W oświadczeniu ogłoszonym na stronie internetowej Kościoła metropolita stwierdził, że jest „głęboko zasmucony” tym, co dzieje się w Mariupolu. Ten „ból serca” skłania do „ratowania tych, którzy pozostając w cierpiącym od dawna Mariupolu, znaleźli się w katastrofie humanitarnej”. – Do dziś w mieście przebywa duża liczba ludności cywilnej, w tym wiele dzieci i osób starszych. Ranni żołnierze potrzebują pilnej pomocy medycznej. Ciała zmarłych należy przekazać ich rodzinom do właściwego pochówku – wskazał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Św. Otton z Bambergu, Apostoł Pomorza Zachodniego

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2002

[ TEMATY ]

patron

pl.wikipedia.org

"Niech jego (św. Ottona) relikwie tu, w tej katedrze, będą otaczane najgłębszą czcią, bo Kościół w Polsce otacza głęboką czcią wszystkich tych, którzy głosili mu Ewangelię, bez względu na to, skąd pochodzili, czy z krajów słowiańskich, czy z Irlandii, czy z krajów germańskich. Przychodzili w imię Chrystusa i przychodzili jako nasi bracia...". Jan Paweł II - Szczecin, 11 czerwca 1987 r.

Św. Otton urodził się ok. 1061 r. w Szwabii. Po raz pierwszy znalazł się w Polsce jako kleryk ok. 1080 r., przebywając na dworze księcia Władysława Hermana w Gnieźnie, w otoczeniu opata wurzburskiego Henryka. Udzielał wtedy nauk młodzieży szlacheckiej w przykatedralnej szkole. Był to okres, kiedy poznawał język Polan, słowiańskie obyczaje i dwór książęcy. Po kilku latach tej posługi powrócił do Niemiec, gdzie otrzymał święcenia kapłańskie, aby w Polsce znaleźć się znów ok. 1088 r. Tym razem powierzono mu misję pertraktowania małżeństwa siostry cesarza Henryka IV, Judyty Marii Salickiej z Władysławem Hermanem. Misja zakończyła się pomyślnie. Do 1090 r. służył jako kapelan księżnej na dworze w Płocku, po czym został ponownie wezwany do Niemiec, gdzie cesarz obdarował go godnością kanclerza. Dzięki poparciu Henryka IV i książąt Rzeszy na Boże Narodzenie 1102 r. został wybrany biskupem Bambergu. Jak wspominają kroniki, w lutym 1103 r. boso wkroczył do swojej katedry, zyskując wielki szacunek i życzliwość powierzonego sobie ludu. Samą sakrę otrzymał z rąk papieża dopiero w 1106 r.

Zwłoka spowodowana była istniejącym konfliktem między cesarzem Henrykiem IV a papieżem Paschalisem II. Aby rozwiązać ów konflikt, cesarz wysłał Ottona do Rzymu (1105 r.), gdzie biskup doprowadził ostatecznie do pojednania obu zwaśnionych stron. Podobną misję sprawował jeszcze w 1121 r. (tym razem konflikt zaistniał między Henrykiem V a Kalikstem II). W dużej mierze Otton przyczynił się też do podpisania konkordatu wormackiego (1122 r.), na mocy którego cesarz zrzekł się inwestytury. Tymczasem w swojej diecezji troszczył się o reformę kleru, karność w klasztorach i o ubogich. Nazywano go "ojcem zakonów", gdyż osobiście założył 15 opactw i 6 mniejszych klasztorów. Największym jednak jego osiągnięciem było schrystianizowanie Pomorza Zachodniego.

Wszystko zaczęło się w 1124 r., kiedy to Otton, w porozumieniu ze Stolicą Apostolską i za zgodą cesarza przybył do kraju Polan na zaproszenie księcia Bolesława Krzywoustego, aby Pomorzan zyskać dla Kościoła. Z księciem spotkał się w Gnieźnie, gdzie omówiono szczegółowo plan misji. Bolesław Krzywousty zabezpieczył misjonarzy w zbrojną eskortę (60 wojów) i we wszelkie potrzebne środki. Także Otton dobrze się do wyprawy przygotował, będąc jeszcze w swojej diecezji. W Stargardzie nastąpiło spotkanie z księciem pomorskim Warcisławem, który przyjął chrzest z rąk biskupa i także zapewnił o wszelkiej pomocy. Wyprawa misyjna rozpoczęła się pod koniec maja 1124 r. od miejscowości - Pyrzyce, gdzie w ciągu niecałych dwóch tygodni wiarę przyjęło ok. 7 tys. Pomorzan. Z Pyrzyc misjonarze udali się do Kamienia Pomorskiego, zyskując dla Chrystusa kolejne 3500 dusz. Pod koniec sierpnia pielgrzymi dotarli do Wolina - założonego według podań przez samego Juliusza Cezara. Tutaj misja spotkała się już z pewnymi trudnościami - misjonarze zostali wypędzeni z grodu. Wolinianie zadecydowali, że przyjmą nową wiarę, jeżeli najpierw uczynią to mieszkańcy Szczecina. Otton zatem podążył w tamtą stronę. W Szczecinie również mieszkańcy nie kwapili się do przyjęcia wiary chrześcijańskiej, jednak wobec grożącej zbrojnej interwencji księcia polskiego odstąpili od pogańskiego kultu i uwierzyli w Chrystusa. W grudniu biskup wkroczył ponownie do Wolina, gdzie tym razem został przyjęty bardzo życzliwie. Następnie Ewangelię głosił jeszcze w Kołobrzegu i Białogardzie, odwiedzając po drodze mniejsze grody (Kłodno, Lubiń, Niekładz). Łącznie podczas całej wyprawy misyjnej wiarę chrześcijańską przyjęło ponad 22 tys. Pomorzan. W lutym 1125 r. Otton powrócił przez Gniezno do swojej diecezji.

Drugi raz Biskup bamberski udał się na Pomorze w 1128 r. Zaistniała wówczas poważna groźba reakcji pogańskiej. Odwiedził wtedy Uznam, Szczecin, Dymno, Wołogoszcz, Choćków, Wolin, Kamień, gdzie umacniał chrześcijan i zachęcał do wytrwania w wierze. Po powrocie do Gniezna poważnie rozpatrywał też sprawę ustanowienia biskupstwa pomorskiego. Wyznaczył już nawet swojego kapelana Wojciecha na ewentualnego biskupa. Sprawa nowego biskupstwa musiała jednak czekać, bowiem do ziem Pomorza roszczenia wnosił zarówno Kościół w Niemczech (Magdeburg), jak i w Polsce (Gniezno). Niestety, śmierć Ottona - 30 czerwca 1139 r. przerwała wszelkie plany erygowania nowej diecezji. Wielki Misjonarz Pomorza Zachodniego został pochowany w klasztorze św. Michała w Bambergu na wzgórzu Michelsberg. A biskupstwo w Wolinie (podlegające bezpośrednio Rzymowi) zostało ostatecznie powołane 1 października 1140 r. Pierwszym biskupem został kapłan Wojciech, towarzysz misji św. Ottona. Pół wieku później, 1 maja 1189 r. papież Klemens III wliczył Ottona w poczet świętych.

Dzieło misyjne św. Ottona z Bambergu to wydarzenie unikalne w dziejach Europy Zachodniej. Jedyna krucjata, gdzie hufce rycerstwa zastąpiła garstka misjonarzy, a krzyż i słowo okazały się bardziej skuteczne od wymowy miecza. Św. Otton jest głównym patronem naszej archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, a największym ośrodkiem jego kultu w Polsce są dziś Pyrzyce - miasto, gdzie Święty rzucił pierwsze ziarna Bożego Słowa.

CZYTAJ DALEJ

W służbie Bogu i ludziom. Złoty jubileusz kapłaństwa ks. Aleksandra Zenia

2022-07-01 08:07

Agnieszka Marek

Rok 2022 to rok złotego jubileuszu dla kapłanów, którzy przyjęli święcenia prezbiteratu 15 czerwca 1972 r. w lubelskiej katedrze z rąk bp. Piotra Kałwy. Dokładnie 50 lat później, w tej samej katedrze, dziękowali Bogu za życie i kapłaństwo, odprawiając uroczystą Eucharystię pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. Złoty jubileusz domaga się świętowania również w tych wspólnotach, z których wyszli i w tych, do których Pan Bóg ich przed laty posłał. Jedna z takich uroczystości odbyła się w parafii św. Brata Alberta w Puławach, gdzie, pomimo przejścia na zasłużoną emeryturę, posługuje jeden ze złotych jubilatów - ks. kan. Aleksander Zeń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję