Reklama

Zdrowie

Problem w nadgarstku

Kiedyś był przypadłością muzyków, krawców i rowerzystów, dziś jest również problemem osób pracujących przy komputerach.

Mowa o zespole cieśni nadgarstka, który najczęściej rozwija się z powodu przeciążenia dłoni pracą w jednej pozycji. Problem dotyczy częściej kobiet niż mężczyzn oraz ręki, która u danej osoby jest dominująca: u praworęcznych – prawej, u leworęcznych – lewej.

Jeżeli praca, sport czy hobby wymagają wykonywania powtarzających się jednakowych ruchów palców i nadgarstka przez dłuższy czas, powoduje to ucisk na przebiegający tędy nerw. Stąd częste występowanie schorzenia u osób, które w pracy przy komputerze posługują się myszką. Zespół cieśni nadgarstka może powstać także w wyniku: reumatoidalnego zapalenia stawów, niedoczynności tarczycy, otyłości, cukrzycy, urazu; nierzadko występuje też u kobiet w ciąży – zwłaszcza w trzecim trymestrze.

Dokuczliwe objawy pojawiają się najczęściej w nocy – jest to drętwienie, mrowienie, ból w obrębie palca wskazującego i środkowego, czasem kciuka i palca serdecznego. Bywa, że ból ogarnia całą rękę, a także bark i szyję. Z biegiem czasu u chorego stopniowo pogarsza się sprawność ręki i czucie w palcach, coraz trudniej jest wykonywać precyzyjne czynności, takie jak zapinanie guzików lub posługiwanie się nożyczkami, ciężko utrzymać w dłoni przedmioty. Niepodjęcie leczenia i stałe przeciążanie nadgarstka mogą doprowadzić do trwałego uszkodzenia nerwu i niepełnosprawności ręki.

Podczas konsultacji lekarskiej bolący nadgarstek jest poddawany testom, które mają na celu sprawdzenie objawów. Dla pogłębienia diagnostyki zlecane są czasem dodatkowe badania: elektromiografia, czyli sprawdzanie przewodzenia nerwowego, USG kanału nadgarstka, ewentualnie rezonans magnetyczny, zwłaszcza gdy występują dolegliwości ze strony kręgosłupa. Leczenie zależy od stopnia zaawansowania zmian. W początkowym stadium zalecane jest odciążenie ręki, usztywnienie nadgarstka przy pomocy opaski stabilizującej lub ortezy, gimnastyka poprawiająca jego sprawność, a także fizjoterapia. Przy nasilonych dolegliwościach włączane są leki przeciwbólowe i przeciwzapalne.

Reklama

Radykalną możliwością jest zabieg chirurgiczny polegający na przecięciu więzadła poprzecznego nadgarstka. Dzięki nowoczesnym technikom operacyjnym jest to niewymagający znieczulenia ogólnego krótki zabieg, po którym potrzebna jest rehabilitacja – delikatny masaż i ćwiczenia pod kierunkiem fizjoterapeuty. Pełny powrót do zdrowia jest sprawą indywidualną, trwa od 3 do 8 tygodni.

Osoby zawodowo narażone na taką dolegliwość powinny pamiętać o profilaktyce, ważnej dla sprawności nie tylko nadgarstków, ale i kręgosłupa. W czasie pracy przy komputerze trzeba zadbać o prawidłową postawę ciała: plecy powinny być wyprostowane, a stopy – oparte o podłogę. Przedramiona powinny być z kolei oparte o biurko, dłoń posługującą się myszką można umieścić na wyprofilowanej podkładce. W ciągu dnia warto robić kilkuminutowe przerwy na ćwiczenia, które rozluźnią dłonie i poprawią ukrwienie w obrębie nadgarstków. W czasie intensywnej pracy można stosować opaskę stabilizującą nadgarstek, którą trzeba mocno zapiąć, ale nie na tyle, by utrudniało to przepływ krwi. Co prawda statystyczny pacjent, który zgłasza się z tym schorzeniem, ma 40-50 lat, ale zespół cieśni nadgarstka coraz częściej występuje u osób młodszych.

2022-09-06 12:22

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde przestępstwo winno być ukarane

2022-12-02 09:31

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pedofilia

Zdzisław Sowiński

„Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy” - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze „Rzeczpospolitej” - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka – znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on – jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. „W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego – czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców”.

We wcześniejszym tekście - „Kościelne peregrynacje seksualnego drapieżcy” [„Plus Minus” z 26-27 listopada], dziennikarze opisali historię ks. Eugeniusza Surgenta oraz decyzje kilku biskupów, którzy „wiedzieli lub mogli wiedzieć o jego przestępczych działaniach”. „I choć jakieś ograniczenia na niego nakładano, to jednak duchowny wędrował między diecezjami i wciąż krzywdził dzieci […]. Decyzje w sprawie ks. Surgenta podejmował też kard. Karol Wojtyła. Można się zastanawiać, czy były one wystarczające, ale wydaje się, że dość przekonująco udowodniliśmy, że działał w zakresie swoich kompetencji i ostateczne słowo w sprawie ewentualnej kary dla duchownego pozostawił jego ordynariuszowi, którym był biskup lubaczowski. Na to, że Surgent po wyjściu z więzienia pracował jeszcze w dwóch innych diecezjach, ówczesny metropolita krakowski nie miał żadnego wpływu" - przypominali Krzyżak z Litką.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Koncert z okazji szczytu OBWE

2022-12-02 15:13

[ TEMATY ]

Łódź

archidiecezja łódzka

Szczyt OBWG

Marek Kamiński

W Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina odbył się specjalny koncert z okazji konferencji Rady Ministerialnej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Do Łodzi na szczyt przyjechało dwustu delegatów z ponad pięćdziesięciu krajów świata. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję