Reklama

Lublin: wkrótce możliwość składania ofiar na rzecz parafii przez kartę płatniczą

Już niedługo w lubelskiej parafii archikatedralnej powstanie możliwość składania ofiar za pomocą terminala płatniczego, tzw. „Ofiaromatu”. – To eksperyment, wyjście naprzeciw potrzebom współczesnego człowieka, który coraz częściej w rozliczeniach używa karty płatniczej – tłumaczy ks. dr Adam Jaszcz, rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej.

[ TEMATY ]

parafia

Lublin

tomekwalecki/pixabay.com

Jak zauważył w rozmowie z KAI ks. Jaszcz, projekt stworzenia „ofiaromatu” jest w fazie przygotowawczej, dlatego nie wiadomo kiedy w lubelskiej archikatedrze znajdzie się urządzenie. – Wciąż trwają rozmowy z bankiem, muszą zostać podpisane odpowiednie umowy. Jeśli wszystko zakończy się powodzeniem, „ofiaromat” wkrótce pojawi się w jednej z lubelskich parafii. Będzie to pierwsza tego typu instalacja w Archidiecezji Lubelskiej – tłumaczył rzecznik.

Zaznaczył jednak, że „ofiaromat” nie zastąpi dotychczasowych form składania ofiar „iura stulae”, związanych z zamawianiem intencji mszalnych czy celebracją mszy ślubnych i pogrzebowych. – Korzystający będzie mógł wybrać czy jego darowizna zostanie przekazana na cele parafialne, na Caritas czy na inne akcje dobroczynne organizowane przez parafię. Traktujemy to jako eksperyment, wyjście naprzeciw potrzebom współczesnego człowieka, który coraz częściej używa karty płatniczej niż tradycyjnej gotówki - wyjaśniał ks. Jaszcz.

Z badań wynika, że już co 10. Polak zupełnie nie korzysta z gotówki, a 56 proc. badanych deklaruje, że woli dokonywać płatności bezgotówkowych. Zmiany w sposobie posługiwania się pieniądzem nie pozostają bez wpływu na Kościół. W wielu parafiach w Polsce wierni coraz częściej dopytują o możliwość dokonania płatności, np. w parafialnym sklepiku, za pomocą karty. Także możliwość złożenia „elektronicznej ofiary” ma coraz więcej zwolenników.

Pozytywnie o składaniu ofiar bez użycia gotówki wypowiedział się ks. Janusz Majda, Ekonom Konferencji Episkopatu Polski. - Historia pokazuje, że Kościół, jako instytucja, nie boi się nowoczesnych rozwiązań i podąża za duchem czasów. Tak było przecież w dziedzinie prasy, radia czy telewizji, tak jest ostatnio w dziedzinie Internetu i różnego rodzaju aplikacji dla wiernych, tak może być i w dziedzinie finansów – powiedział duchowny.

2019-11-09 19:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzeba zacząć od parafii

Lata 80. ubiegłego wieku to czas, kiedy w sercach Polaków dominowała nadzieja. Komuna była jeszcze wtedy bardzo silna i groźna, uzbrojona w obecnych wszędzie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, ale wobec siły nadziei strach nie miał już dla nas tak wielkich oczu. Pamiętam esbeka, który szedł Alejami Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie, rozglądając się naokoło. Jak się okazało, szukał swojej ofiary. Kiedy przechodził obok mnie, mimochodem zauważył: „Dzisiaj już jednego takiego wykończyliśmy”. Taki był ich cel: wykończyć, zniszczyć i – cieszyć się z dokonanego zamierzenia. Była to straszna cecha „wychowawcza” tego systemu: upodlić, sprawić, by ktoś drugi, zwłaszcza o innym światopoglądzie, cierpiał. I za to było się nagradzanym.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Zmarł najstarszy kardynał - Jozef Tomko ze Słowacji, miał 98 lat

2022-08-08 11:52

[ TEMATY ]

kardynał

Grzegorz Gałązka

W wieku 98 lat zmarł w Rzymie w poniedziałek najstarszy wśród kardynałów - Jozef Tomko ze Słowacji, jeden z najbliższych współpracowników św. Jana Pawła II. Informację o śmierci kardynała podał portal Vatican News. W Watykanie słowacki duchowny pracował od 1962 roku.

Kardynał Tomko był prefektem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów w latach 1985-2001 i przewodniczącym Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych od 2001 do 2007 roku.

CZYTAJ DALEJ

Potwierdzono śmierć s. Janiny Mateusiak w wypadku autokaru w Chorwacji

2022-08-08 19:09

Facebook.com

Siostra Janina Mateusiak ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu jest jedną z dwunastu ofiar wypadku drogowego w Chorwacji – informuje Radio Plus Radom. Autokar wiozący pielgrzymów do Medjugorie wpadł w sobotę rano do przydrożnego rowu na autostradzie A4, na północ od Zagrzebia.

Ks. Damian Fołtyn, rzecznik radomskiej kurii poinformował, że s. Janina Mateusiak jest jedyną zmarłą osobą, która pielgrzymowała z terenu diecezji radomskiej do Medjugorie. O śmierci zakonnicy poinformowała również Przełożona Sióstr Nazaretanek. - Nasza s. Janina Mateusiak zginęła w wypadku autokaru jadącego do Medjugorie w dniu 6 sierpnia 2022 r. Prosimy o modlitwę za jej dusze a także o powrót do zdrowia s. Urszuli, s. Emmanueli oraz wszystkich poszkodowanych - informują nazaretanki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję