Reklama

Kościół

Górale na Krupówkach wzięli udział w “Męskim Różańcu”

W sobotnie przedpołudnie 5 września górale z całego Podhala spotkali się w sanktuarium Najświętszej Rodziny przy Krupówkach w Zakopanem na “Męskim Różańcu”. Po Mszy św. i medytacji mężczyźni – wielu w strojach regionalnych – przeszli Krupówkami. Na słynnym zakopiańskim deptaku odmówili różaniec z rozważaniem poszczególnych tajemnic.

– Różaniec, który bierzemy do rąk, jest receptą na życie, które daje nam Bóg. Nie ma lepszej. Ale musimy pamiętać o nim, kiedy wrócimy do naszych domów, miejsc pracy, tam różaniec i spokój który on daje musi stanowić naszą oręż do walki o mądre, prawe życie – mówił ks. Krzysztof Czapla, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego na Krzeptówkach w Zakopanem.

Mszy św. z udziałem uczestników “Męskiego Różańca” przewodniczył ks. Bogusław Filipiak, zakopiański dziekan i kustosz sanktuarium Najświętszej Rodziny przy Krupówkach.

Podziel się cytatem

– Mamy tak wiele intencji, najważniejsza z nich jest związana z naszym zdrowiem i bezpieczeństwem. To były i są ważne sprawy. Wypełniamy również wspólnym różańcem testament św. Jana Pawła II, który mówił do nas – górali, że “na Was można zawsze liczyć” – mówił KAI Maciej Zubek z Zakopanego, członek Związku Podhalan, a także inicjator banderii konnej w strojach regionalnych, która towarzyszy społeczności Podhalan pod Giewontem. Jak podkreślał Maciej Zubek do wspólnej modlitwy zaproszeni byli wszyscy mężczyźni, którzy chcą wynagrodzić Najświętszej Maryi Pannie za wszystkie upadki rodzaju ludzkiego. Ta intencja będzie towarzyszyć kolejnym odsłonom “Męskiego Różańca”.

Reklama

Na apel górali odpowiedziało wielu mężczyzn, wielu z nich przyszło w strojach regionalnych. Podhalanie różaniec odmawiali po Mszy św. i po medytacji. Przeszli z różańcami w ręku przez słynny zakopiański deptak – Krupówki. W rękach mieli flagi papieskie i maryjne. Nieśli też figurę Matki Boskiej Fatimskiej. Zatrzymali się w kilku miejscach, aby rozważyć poszczególne tajemnice różańcowe. Modlitwa zakończyła się przy oczku wodnym na Krupówkach, gdzie uczestniczy “Męskiego Różańca” uklękli i otrzymali błogosławieństwo od ks. dziekana Bogusława Filipiaka i ks. Krzysztofa Czapli. Był to bardzo symboliczny moment, który obserwowali turyści. Oto około setki mężczyzn klęczy na środku ulicy i zwraca się twarzą do krzyża na Giewoncie. Górskie szczyty były bardzo dobrze widoczne.

“Męski Różaniec” odbywał się będzie w Zakopanem już cyklicznie, w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Plan zawsze będzie taki sam. Najpierw o godz. 8.30 Msza św. w sanktuarium Najświętszej Rodziny przy zakopiańskich Krupówkach, potem piętnastominutowa adoracja z medytacją, a następnie rozpoczęcie modlitwy różańcowej na słynnym zakopiańskim deptaku z rozważaniem poszczególnych tajemnic.

Podziel się cytatem

Nad bezpieczeństwem uczestników “Męskiego Różańca” czuwała zakopiańska Straż miejska, podobnie będzie podczas kolejnych odsłon tego wydarzenia.

2020-09-06 10:17

Ocena: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nabożeństwo Pierwszych Sobót dla dzieci w polskiej Fatimie

[ TEMATY ]

pierwsze soboty miesiąca

Zakopane

Matka Boża Fatimska

Karol Porwich/Niedziela

Inauguracja Pierwszych Sobót dla dzieci odbyła się 2 kwietnia 2022, w dniu rocznicy śmierci Św. Jana Pawła II.

„ Od dzisiaj zapraszamy na nową stronę internetową: pierwszesobotydladzieci.pl , na której dzieci, ich rodzice oraz parafie znajdą różnego rodzaju materiały dotyczące objawień w Fatimie, przygotowane właśnie z myślą o dzieciach”- mówi kustosz Sanktuarium, ks. Marian Mucha SAC.

CZYTAJ DALEJ

Czy moje wybory zawsze są przemodlone?

2023-01-05 11:34

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mk 5, 1-20.

Poniedziałek, 30 stycznia 2023

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję