Reklama

Duchowość

Rozmowa z Bogiem od rana do wieczora według zaleceń o. Pio

Z Bogiem możesz rozmawiać o każdej porze dnia bez konieczności upadania na kolana przed świętym obrazem czy też wizyty w kościele. Nie musisz używać do tego wyszukanych modlitw ani długich, nużących rozważań. W niektórych chwilach wystarczy wzbudzenie dobrej intencji albo wypowiedzenie aktu strzelistego.

Łączność z Bogiem będzie trwać także podczas modlitwy myślnej. Umiejętność

przeprowadzenia spotkania z Najwyższym jest dostępna dla wszystkich.

Daj się poprowadzić Ojcu Pio i przeżyj ekscytującą przygodę.

Wskazówka: nie ulegaj zniechęceniu, kiedy będziesz musiał poczekać na odpowiedź!

Po przebudzeniu

Proszę, abyś wybrała w ciągu dnia dwie chwile i poświęciła je na medytację: najlepiej rano oraz wieczorem – po odmówieniu różańca. Ze względu na surową porę roku ranne rozmyślanie możesz spokojnie robić, nawet pozostając w łóżku, jeszcze przed wstaniem. Pan zadowoli się także tym. Czy spełnisz to moje życzenie? Świadom twojego posłuszeństwa, jestem pewny, że tak właśnie postąpisz.

Przed pracą i po pracy

Następnie: cokolwiek czynisz, strzeż się, by nie utracić świadomości obecności Bożej. Nigdy nie rozpoczynaj pracy lub innego zajęcia, nie pomyślawszy wpierw o Bogu, poświęcając Mu dobre intencje i swoje czyny. Tak samo postępuj po zakończeniu pracy, sprawdzając, czy wszystko zostało wykonane zgodnie z wcześniejszą intencją, i dziękując za łaski. Jeżeli tak się nie stało, to z mocnym postanowieniem poprawy proś pokornie Pana, aby ci przebaczył. Niech nie przeraża i nie załamuje cię fakt, iż twoje czyny nie będą doskonałe oraz zgodne z intencją. Jesteśmy słabi jak ziemia, która nie zawsze daje owoce zgodnie z oczekiwaniem gospodarza. Czego więc oczekujesz? Mizeria ta niech stanie się dla nas źródłem pokory: zawsze uświadamiajmy sobie, że bez Bożej pomocy nic nie potrafimy uczynić. Jednak niepokój, jaki rodzi się po pracy, gdy nie została wykonana zgodnie z wcześniejszą intencją, nie jest w żadnym wypadku oznaką pokory.

Jest to raczej znak, że dusza nie powierzyła Bożej opiece doskonałości swego dzieła i zanadto ufała w swoje możliwości. Nie oddawaj się pracy aż do tego stopnia, żeby duch twój tracił świadomość Bożej obecności. W tym celu proszę, abyś często ponawiała dobrą intencję, jaką wzbudziłaś na początku, oraz od czasu do czasu odmawiała akty strzeliste. Są one bowiem jak strzały, które ranią serce Boże i zmuszają je – w tym przypadku słowo to nie jest przesadne – do udzielenia nam łaski i pomocy.

Reklama

Przed posiłkiem i po posiłku

Gdy zasiadasz do posiłku, który z konieczności spożywamy dla pokrzepienia ciała, pomódl się wcześniej i proś Boga o pomoc, żeby ten czas nie zaszkodził duszy. Następnie wzbudź w sobie jakąś pobożną myśl i przystąp do posiłku, zważając na to, że jest z tobą Boży Mistrz wraz ze swoimi apostołami, jak miało to miejsce podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy ustanowił sakrament ołtarza. Krótko mówiąc, posiłek cielesny niech będzie dla nas przygotowaniem do uczty eucharystycznej. Należy uczynić to bez nadmiernego wysiłku ducha. Czy wyraziłem się dojść jasno?

Po zakończonym posiłku nigdy nie wstawaj od stołu bez należytego podziękowania Panu. Takie postępowanie oddala obawę przed zdradliwym łakomstwem.

Przed snem

Nie kładź się do łóżka, nie zrobiwszy wcześniej rachunku sumienia: zastanów się, w jaki sposób spędziłaś dzień, i wszystkie myśli skieruj do Boga. Za tym niech idzie dar poświęcenia Bogu siebie oraz wszystkich chrześcijan. Ponadto na chwałę Bożą poświęć spoczynek, na który się udajesz, i nie zapominaj nigdy o Aniele Stróżu. On zawsze jest z tobą i mimo licznych uchybień nigdy cię nie opuszcza. Ach! Dobroć naszego Anioła jest po prostu nie do opisania. Ten najwierniejszy przyjaciel ustrzeże nas od kolejnych niewierności. Podczas zasypiania postaraj się skoncentrować myśli na wybranym momencie z męki Jezusa. Zachęcam, aby oczy twego umysłu zostały skierowane na Jezusa modlącego się w Ogrójcu. Czyń to jednak, powtarzam, bez nadmiernego wysiłku ducha.

Jeśli dzięki tej modlitewnej przygodzie z Ojcem Pio Twoje serce zostało poruszone i poczułeś Bożą iskierkę w duszy, a nadto chciałbyś nadal rozwijać swoje życie duchowe, zachęcamy do przeczytania książki „Porady Ojca Pio. Jak dobrze się modlić”, z której dowiesz się, jakie miejsce w życiu człowieka powinna zajmować modlitwa, jaka moc za nią stoi oraz jak wiele łask można dzięki niej uzyskać.

2021-08-28 11:30

Ocena: +33 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śladami biskupa Pazdura

Niedziela wrocławska 18/2021, str. VI

[ TEMATY ]

książka

bp Józef Pazdur

Ks. Łukasz Romańczuk

Ks. Ryszard Staszak prezentuje swoją książkę

Ks. Ryszard Staszak prezentuje swoją książkę

Ślęża – śląski Olimp. Ojciec Biskup Józef Pazdur – homo Dei, był tylko człowiekiem, który kochał ludzi – to najnowsza publikacja wydana przez ks. prał. Ryszarda Staszaka. O powodach jej napisania i związkach bp. Józefa Pazdura z Górą Ślężą opowiada autor książki.

Ks. Łukasz Romańczuk: Dlaczego zdecydował się Ksiądz poświęcić najnowszą książkę o. bp. Józefowi Pazdurowi?

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymki z diec. sandomierskiej i zielonogórsko-gorzowskiej już na Jasnej Górze

O pokój dla Ukrainy i świata, w duchu pokuty także za grzechy przeciwko życiu i o nowe powołania kapłańskie i zakonne dotarły na Jasną Górę przed południem dwie piesze pielgrzymki z diec. sandomierskiej i zielonogórsko-gorzowskiej.

Jako pierwsi weszli dziś pątnicy z Ziemi Sandomierskiej. - Była radość ze wspólnoty, był duch pokuty, adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie w drodze, dużo spowiedzi - podsumowali pielgrzymi, a przyszło ich 850. Towarzyszyło im hasło: „Maryja znakiem nadziei i pokoju”.

CZYTAJ DALEJ

1. rocznica śmierci abpa Henryka Hosera

2022-08-13 15:25

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Karol Porwich/Niedziela

„To był człowiek o niezwykłej kulturze osobistej, oczytany, interesujący się sztuką, polityką, bieżącymi sprawami, medycyną. Potrafił bardzo uważnie słychać, próbujący się wczuć w drugiego człowieka" - tak wspomina arcybiskupa Henryka Hosera ks. Zenon Hanas SAC, przełożony Prowincji Chrystusa Króla Księży i Braci Pallotynów. 13 sierpnia mija pierwsza rocznica śmierci abp. Henryka Hosera, pallotyna, ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej i wizytatora apostolskiego w Medjugorie.

Prowincjał ks. Zenon Hanas SAC w rozmowie z ks. Łukaszem Gołasiem SAC wspomina: - Jego historia życia jest wyjątkowa. Pochodził ze znanej warszawskiej rodziny ogrodniczej, to był ogrodniczy ród pracujący dla królów polskich w przeszłości. Henryk Hoser studiował medycynę, później pracował na misjach, potem w Paryżu, Belgii, gdzie był zaangażowany jako duszpasterz parlamentarzystów, później praca dla misji w Watykanie i funkcja wizytatora apostolskiego w Medjugorje. To były jakby takie punktowe zainteresowania arcybiskupa zwracające jednak uwagę na to, co jest ważne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję