Reklama

Kościół

Wspomnienie św. Cecylii przy jej relikwiach

Są dni, które w Rzymie przeżywa się w sposób szczególny - są nimi liturgiczne wspomnienia męczenników i świętych, których relikwie przechowywane są w rzymskich kościołach. Można lepiej zdać sobie wtedy sprawę, że w mieście tym chrześcijaństwo ma swoje korzenie i tu zaczynała się historia Kościóła, a my dziś możemy czuć się wpisani w tę historię.

2021-11-23 11:25

[ TEMATY ]

Rzym

św. Cecylia

wspomnienie św. Cecylii

Włodzimierz Rędzioch

św. Cecylia

św. Cecylia

22 listopada obchodzimy liturgiczne święto jednej z najbardziej znanych męczenniczek chrześcijaństwa, której imię pojawia się już w pierwszej modlitwie eucharystycznej Kanonu Rzymskiego. To św. Cecylia, którą czcimy w bazylice jej imienia w starożytnej dzielnicy Rzymu Transtiberim, dzisiejsze Trastevere. Urodziła się w zamożnej rodzinie rzymskiej na początku III w. Była szlachetną chrześcijanką, wrażliwą na potrzeby ubogich, która postanowiła oddać się całkowicie Bogu, ofiarowując Mu także swoje dziewictwo. Zmuszono ją do małżeństwa z niejakim Walerianem, wówczas poganinem. Cecylia nie tylko nie złamała ślubu czystości, ale sprawiła, że mąż nawrócił się na chrześcijaństwo, a wraz z nim jego brat, Tyburcjusz. To sprawiło, że w czasie prześladowań chrześcijan najpierw ścięto Waleriana i jego brata a następnie zabito także Cecylię - jej kaci najpierw zamknęli ją w „caldarium” łaźni a w piecu rozpalili wielki ogień, by w ten sposób ją udusić. Ponieważ Cecylia przeżyła, postanowiono ją ściąć. Pomimo otrzymania trzech ciosów zadanych w szyję nie udało się odciąć jej głowy - pozostała przy życiu jeszcze trzy dni i chociaż nie była w stanie mówić, wskazała trzema palcami ręki swoją wiarę w Boga w Trójcy Jedynego, szczegół, który wiele wieków później rzeźbiarz Maderno odtworzył w jej marmurowym posągu. Było to w 230 r.

Włodzimierz Rędzioch

Pierwszy kościół powstał prawdopodobnie już w IV w. – wzniesiono go nad domem męczenniczki, która przed śmiercią przekazała go papieżowi Urbanowi I na miejsce spotkań dla chrześcijan (Titulus Caeciliae). W 499 r. dokumenty mówią już o kościele pod wezwaniem św. Cecylii. Został on następnie rozbudowany w 822 r. na polecenie papieża Paschalisa I - wtedy też przeniesiono do niego relikwie świętej znalezione w katakumbach św. Kaliksta.

Reklama

19 października 1599 roku card. Sondrati (kardynał tytularny bazyliki św. Cecylii), podczas zainicjowanych przez niego prac renowacyjnych, w obecności świadków dokonał identyfikacji relikwii męczennicy. W sarkofagu odnaleziono cyprysową skrzynię, a w niej dobrze zachowane ciało leżące na prawym boku przykryte jedwabnym welonem przesiąkniętym krwią, pod nim widoczna była suknia przetykana złotą nicią. Wezwano rzeźbiarza Stefano Maderno, by sporządził rysunek ciała św. Cecylii. Artysta wykorzystał rysunek do wyrzeźbienia marmurowego posągu przedstawiającego świętą w pozycji, w jakiej odnaleziono jej ciało w 1599 r. – dziś wspaniała rzeźba Maderno znajduje się pod ołtarzem.

Kościół przechodził renowacje w 1724 roku, w latach 1741–1742 oraz pod koniec XIX wieku, dlatego jego wnętrze i fasada są obecnie barokowe. Z poprzedniego kościoła zachowało się gotyckie cyborium z 1293 r. wykonane przez Arnolfo di Cambio – składa się z czterech kolumn z czarno-białego marmuru, na których opiera się bogato udekorowany baldachim. Natomiast w apsydzie znajduje się mozaika z 820 r. przedstawiająca Chrystusa w otoczeniu (po lewej) Apostoła Pawła, św. Cecylii i papieża Paschalisa I ofiarującego Chrystusowi model bazyliki; po drugiej strony mamy świętych Piotra, Waleriana i prawdopodobnie Agatę. W krypcie, pod ołtarzem znajdują się sarkofagi św. Cecilii, jej męża Waleriana i szwagra Tyburcjusza, Maksyma (rzymskiego oficera, któremu powierzono ich jako więźniów, a który również się nawrócił) oraz papieży Lucjusza i Urbana.

Od prawie pięciu wieków, dokładnie od 1527 r., w sąsiadującym z bazyliką klasztorze mieszka wspólnota benedyktynek, które opiekują się również kościołem.

Reklama

Mieszkam niecałe dwa kilometry od bazyliki św. Cecylii, dlatego w jej liturgiczne święto mogę iść pomodlić się przy jej relikwiach. Wizyta w tej starożytnej bazylice na Trastevere to prawdziwe „zanurzenie się” w historii naszego Kościoła i wiary chrześcijańskiej, tu w szczególny sposób możemy przeżywać świętych obcowanie. Ofiara Eucharystyczna sprawowana przy doczesnych szczątkach męczenników za wiarę przeżywana jest jeszcze bardziej intensywnie.

W tym roku Mszę św. w bazylice św. Cecylii odprawił jej rektor, ks. prał. Marco Frisina, włoski kapłan, ale i znany kompozytor i dyrygent, autor wielu utworów z zakresu muzyki sakralnej (skomponował między innymi wiele oratoriów dla Jana Pawła II). To nie przypadek, że kapłan – muzyk jest związany z tą świątynią, bo przecież św. Cecylia jest patronką chórzystów, muzyków, lutników i piosenkarzy.

Podziel się cytatem

Włodzimierz Rędzioch

Gdy modliłem się przed grobowcem św. Cecylii zdałem sobie sprawę, że modliła się tutaj także Maria Klementyna Sobieska - córka Jakuba Sobieskiego i wnuczka Jana III Sobieskiego, która przebywała w klasztorze św. Cecylii przez wiele lat. Wyszła ona za mąż za księcia Jakuba Stuarda, katolickiego pretendenta do tronu Anglii, syna obalonego króla Anglii Jakuba II Stuarda. Niestety ich małżeństwo nie było udane – Maria Klementyna po urodzeniu drugiego dziecka, opuściła męża i synów i zamieszkała właśnie u benedyktynek w klasztorze na Trastevere, gdzie poświęciła się życiu w ascezie i modlitwie. Zmarła również tutaj 18 stycznia 1735 r. mając zaledwie 33 lata; została pochowana w Bazylice św. Piotra. Jak widać i przy grobie św. Cecylii historia Kościoła przeplata się z historią Polski i Polaków.

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Cecylia - patronka muzyki kościelnej

Niedziela płocka 46/2003

[ TEMATY ]

św. Cecylia

GRAZIAKO

Bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu - posąg św. Cecylii

Bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu - posąg św. Cecylii

22 listopada Kościół obchodzi wspomnienie św. Cecylii. Należy ona do najsłynniejszych męczennic Kościoła rzymskiego. Żyła na przełomie II i III w. Jako młoda dziewczyna, złożyła ślub czystości. Mimo iż zmuszono ją do małżeństwa z poganinem Walerianem, nie złamała swego przyrzeczenia, lecz pozyskała dla Chrystusa swego męża i jego brata. Wszyscy troje ponieśli śmierć męczeńską.
Jakub de Voragine w Złotej legendzie w taki oto sposób pisze o św. Cecylii: „Gdy muzyka grała, ona w sercu Panu jedynie śpiewała. Przyszła wreszcie noc, kiedy Cecylia znalazła się ze swym małżonkiem w tajemniczej ciszy sypialni. Wówczas tak przemówiła do niego: Najmilszy, istnieje tajemnica, którą ci wyznam, jeśli mi przyrzekniesz, że będziesz jej strzegł troskliwie. Jest przy mnie anioł Boży, który mnie kocha i czujnie strzeże mego ciała. Będziesz go mógł zobaczyć, jeśli uwierzysz w prawdziwego Boga i obiecasz, że się ochrzcisz. Idź więc za miasto drogą, która nazywa się Appijska i powiedz biedakom, których tam spotkasz: Cecylia posyła mnie do was, abyście pokazali mi świętego starca Urbana. Skoro ujrzysz jego samego, powtórz mu wszystkie moje słowa. A gdy on już oczyści ciebie i wrócisz do mnie, wtedy ujrzysz i ty owego anioła.
Walerian przyjął chrzest z rąk św. Urbana. Wróciwszy do Cecylii znalazł ją w sypialni rozmawiającą z aniołem. Anioł trzymał w ręce dwa wieńce z róż i lilii i podał jeden z nich Cecylii, a drugi Walerianowi, mówiąc przy tym: Strzeżcie tych wieńców nieskalanym sercem i czystym ciałem, ponieważ przyniosłem je dla was z raju Bożego. One nigdy nie zwiędną ani nie stracą swego zapachu i nigdy nie ujrzą ich ci, którym czystość nie jest miła”.
Pierwszym miejscem kultu św. Cecylii stał się jej grób w katakumbach Pretekstata, gdzie zachowała się grecka inskrypcja „Oddała duszę Bogu”. Następnie kryptę powiększono, przyozdabiając jej sklepienie malowidłem przedstawiającym Świętą w postaci orantki.
Pierwsze ślady kultu liturgicznego Świętej męczennicy zawiera Sakramentarz leoniański z V w., gdzie znajduje się 5 formularzy mszalnych z własnymi prefacjami. Z kolei w aktach synodu papieża Symmacha z 499 r. znajduje się wzmianka o kościele pw. św. Cecylii wzniesionym w połowie IV w. Inną sławną świątynią dedykowaną Świętej jest bazylika zbudowana przez papieża Paschalisa na rzymskim Zatybrzu w początkach IX w., gdzie złożono pod ołtarzem jej doczesne szczątki.
Za patronkę muzyki kościelnej uznano św. Cecylię dopiero pod koniec średniowiecza. Miało to swoje źródła w błędnym rozumieniu treści jednej z antyfon oficjum brewiarzowego: Cantantibus organis Coecilia Domino decantabat. Owo sformułowanie antyfony spowodowało powstanie licznych przedstawień ikonograficznych św. Cecylii, która gra na instrumencie przypominającym organy.
W nawiązaniu do tej średniowiecznej tradycji od XVI w. w Kościele zachodnim zaczęły powstawać stowarzyszenia, których celem było pielęgnowanie muzyki kościelnej. Największy jednak rozgłos zyskało Stowarzyszenie św. Cecylii, które powstało w Bambergu w 1868 r.
Dążyło ono do odnowienia prawdziwej muzyki kościelnej poprzez oczyszczenie liturgii z elementów świeckich i przywrócenia w liturgii chorału gregoriańskiego oraz polifonii Szkoły Rzymskiej. Rychło ruch cecyliański rozszerzył się na cały Kościół powszechny, a wybitni kompozytorzy dedykowali jej swoje dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Redakcja "Niedzieli" serdecznie zaprasza wszystkich Czcicieli Matki Bożej na nowennę przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. "Dozwól nam chwalić Cię, Panno Przenajświętsza, i daj nam moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim". Spraw, byśmy pełni miłości i ufności biegli "do stóp Twoich kornie błagając" w różnych potrzebach.

CZYTAJ DALEJ

Raper w sutannie - utwór promujący książkę ks. Kuby Bartczaka

2021-12-08 15:23

[ TEMATY ]

muzyka

świadectwo

Materiał prasowy

Piosenka promuje książkę: „Raper w sutannie” – prawie trzystustronnicowy wywiad rzeka z ks. Jakubem Bartczakiem. Przeprowadził go dziennikarz Maciej Rajfur, który nie bał się zadawać trudnych i niewygodnych pytań, ale który też złapał świetny kontakt z księdzem-raperem.

Bohater książki opowiedział o swoim dzieciństwie, okresie formacji w seminarium, o tworzeniu rapu przed i po święceniach. Ale nie jest to pozycja tylko o hip-hopie, muzyce, czy kapłaństwie. To rozmowa o powołaniu człowieka, o podejmowaniu ważnych życiowych wyborów, o tym, jak chłopak z dużego osiedla, z pierwszego pokolenia rapu, trafił do seminarium, został księdzem, a później porwał setki tysięcy ludzi swoją muzyką. Mimo, że życie go nie oszczędzało.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję