Reklama

Kościół

Prymas Polski w sprawie kryzysu migracyjnego: zamiast otwarcia na drugiego człowieka, przeważa „instynkt samoobrony”

„Interes państwa czy bezpieczeństwo narodowe nie może być odniesieniem jedynym, ale jedynym musi być człowiek. Człowiek, który tej pomocy potrzebuje, konkretny człowiek” – powiedział abp Wojciech Polak podczas debaty nt. „Kościół w Polsce wobec migrantów i uchodźców”, zorganizowanej przez Katolicką Agencję Informacyjną 24 listopada.

2021-11-24 21:18

[ TEMATY ]

prymas Polski

Białoruś

abp Wojciech Polak

granica

Episkopat.news

Abp Wojciech Polak, który otworzył debatę, przypomniał, że temat migrantów jest poruszany w Kościele od wielu lat, wystarczy wspomnieć, że w tym roku obchodziliśmy 107. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Nauczanie Kościoła jest w tej sprawie niezmienne i opiera się na słowach Chrystusa: „Byłem przybyszem i przyjęliście mnie”, ale też na nauczaniu kolejnych papieży, zwłaszcza papieża Franciszka, za którego pontyfikatu narasta kryzys migracyjny.

Prymas zwrócił uwagę, że to nauczanie Kościoła, z różnych powodów jest dzisiaj bardzo mocno kontestowane. „Źródłem takiej postawy jest przede wszystkim lęk, strach i niepewność nie tylko przed konkretnym człowiekiem, ale przed samym problemem”. Ciekawe, kontynuował Prymas, że papież Franciszek w encyklice, która mówi o braterstwie i przyjaźni społecznej Fratelli Tutti (2020 r.) realistycznie napisał: „rozumiem, że niektórzy żywią wątpliwości i obawy przed migrantami. My też to widzimy i też rozumiemy, pojmując to jako część naturalnego instynktu samoobrony”. To jest bardzo realistyczna ocena – kontynuował Prymas – dlaczego ten głos Kościoła jest tak słabo słyszany i odbierany.

Reklama

Prymas zastanawiał się, dlaczego tak się dzieje, że zamiast wezwania Chrystusowego, by być otwartym na drugiego człowieka, pojawia się i przeważa „instynkt samoobrony”, a nauczanie Kościoła na temat migrantów spotyka się z odrzuceniem: „Kiedy ja w swoich kazaniach mówiłem o tym 11 listopada, to zalewała mnie fala hejtu i mój sekretariat następnego dnia odbierał bardzo wiele wiadomości, kim głosząc takie rzeczy ja nie jestem”. „Ale głoszę, bo jestem przekonany, że to słowo Chrystusa mnie zobowiązuje, żeby innym o tym przypominać” – podkreślił Prymas.

Podziel się cytatem

– W nauczaniu Kościoła mamy konkretne stwierdzenia, które z jednej strony mówią o państwach prawa, które mają prawo do podjęcia działań przeciwko nielegalnej emigracji, i jest to konkretnie uzasadniane, ale jednocześnie stawiają inne principium bardzo istotne i ważne: że interes państwa czy bezpieczeństwo narodowe nie może być odniesieniem jedynym, ale jedynym musi być człowiek. Człowiek, który tej pomocy potrzebuje, konkretny człowiek. I my nie jesteśmy po to, żeby rozwiązywać sytuację od strony bezpieczeństwa narodowego, od strony granic państwowych, ale żeby przypominać, że to odniesienie musi dotyczyć konkretnego człowieka. My nie widzimy problemu, który nam się zrodził i mamy ten problem rozwiązać, tylko mówimy o człowieku, który cierpi i któremu trzeba pomóc w bardzo konkretnych realiach i rzeczywistości – mówił hierarcha.

Prymas zwrócił uwagę, że Kościół nie tylko przypomina o pewnych pryncipiach, ale stara się sytuację analizować, powołując się m.in. na konkretne międzynarodowe ustalenia, według których migranci mają prawo starać się o azyl dopiero wtedy, kiedy zostaną przetransportowani w bezpieczne miejsce.

Podsumowując Prymas stwierdził, że świadomość moralna i nauka Kościoła została mocno zachwiana tym „instynktem samozachowawczym”, o którym wspomniał papież Franciszek.

Ocena: +1 -13

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Morawiecki: Na granicy kryzys polityczny związany z perfidnym zachowaniem reżimu Łukaszenki

Mówimy o kryzysie migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej, to jest kryzys polityczny, który wiąże się z perfidnym zachowaniem po stronie reżimu Aleksandra Łukaszenki, by wywołać chaos w Unii Europejskiej - podkreślił w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

Premier w Polskim Radiu 24 zastanawiał się w kontekście sytuacji na granicy, jak by to wyglądało, gdyby polskie służby mundurowe przekroczyły granicę białoruską, żeby dostarczyć żywności. "Przecież o to chodzi panu Łukaszence. To byłaby od razu przyczyna, żeby ogłosić, że Polacy naruszają suwerenność Białorusi. To jest właśnie ten element prowokacji" - ocenił szef polskiego rządu.

CZYTAJ DALEJ

Dziennikarze pytają papieża o to, czego oczekuje ws. migrantów od takich krajów jak Polska, Rosja i Niemcy

2021-12-07 07:14

[ TEMATY ]

samolot

Franciszek w Grecji i na Cyprze

PAP

W drodze powrotnej do Rzymu papież spotkał się na pokładzie samolotu z dziennikarzami, którzy towarzyszyli mu w podróży. Franciszek odpowiedział m.in. na pytanie o sytuację migracyjną w Europie Wschodniej, w tym w Polsce, oraz o powody dymisji arcybiskupa Paryża.

Pierwsze pytanie dotyczyło dokumentu Komisji Europejskiej, który zalecał unikania odniesień do Bożego Narodzenia.„To anachronizm - odpowiedział Ojciec Święty. - W historii wiele dyktatur usiłowało zrobić to samo. Pomyślmy o Napoleonie, dyktaturze nazistowskiej, komunistycznej. Jest to pewna moda, laicyzm rozpuszczony w wodzie destylowanej. Ale to się nie sprawdziło w historii. Skłania mnie to do refleksji nad Unią Europejską, która jak sądzę, jest konieczna. Ale Unia musi powrócić do ideałów ojców założycieli. Były to ideały jedności, wielkości. Unia musi uważać, by nie otwierać się na kolonizacje ideologiczne. Bo może to doprowadzić to podziałów między krajami i upadku Unii Europejskiej. Unia Europejska musi respektować każdy kraj, jego wewnętrzna strukturę. [Musi respektować] różnorodność krajów, a nie je ujednolicać. Myślę, że tego nie zrobią, nie taka jest ich intencja. Ale trzeba uważać, bo niekiedy wychodzą programy takie jak ten, i nie wiedzą co z tym zrobić. Nie, każdy kraj ma swoją charakterystykę, ale każdy kraj jest też otwarty na inne kraje w Unii Europejskiej. Ma własną suwerenność. Suwerenność braci, w jedności która respektuje odrębność każdego kraju. I trzeba uważać, by nie stać się propagatorem kolonizacji ideologicznej”.

CZYTAJ DALEJ

Akcja IPN „Zapal Światło Wolności” w 40. rocznicę stanu wojennego

2021-12-08 14:14

Karol Porwich/Niedziela

W związku z przypadającą w tym roku 40. rocznicą ogłoszenia stanu wojennego Instytut Pamięci Narodowej zaprasza do udziału w kampanii społecznej „Ofiarom stanu wojennego. Zapal Światło Wolności” poprzez zapalenie 13 grudnia w oknie świecy i wyrażenie solidarności z ofiarami stanu wojennego.

IPN nawiązuje do gestu solidarności, jaki wobec Polaków żyjących w stanie wojennym w Wigilię Bożego Narodzenia 1981 r. wykonały rzesze mieszkańców wolnego świata. Do postawienia w oknach symbolicznych świateł wezwali wtedy prezydent USA Ronald Reagan oraz papież Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję