Reklama

Niedziela Wrocławska

Trzy odsłony lekcji miłości

W liturgiczne wspomnienie św. Rity w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu miała miejsce Eucharystia z poświęceniem róż oraz figury patronki spraw trudnych. Modlitwie przewodniczył ks. Adam Błaszczyk, opiekun Wspólnoty Rodzin św. Rity. Słowo Boże wygłosił ks. Jakub Łukowski.

Marzena Cyfert

Poświęcenie figury św. Rity w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu

Poświęcenie figury św. Rity w parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu

Nawiązując do Ewangelii, kapłan mówił o trzech odsłonach lekcji miłości, którą daje nam Jezus. Pierwsza z nich jest taka, że sam Bóg pragnie zbliżyć się do nas. – To On nas szuka, to z Jego inicjatywy, postanowienia i pragnienia każdy z nas zaistniał. Najpierw w Bożym umyśle, później na tej ziemi otrzymał dar życia. Jestem tak cenny dla Boga, że to nie ja muszę Boga szukać. To On mnie szuka. To jest pierwsza odsłona potrójnej lekcji miłości – mówił ks. Łukowski. Podkreślał, że Bóg pozwala nam się czuć bezpiecznie, nie musimy się bać, że On o nas zapomni. Miłość Boga do człowieka jest uprzedzająca, stąd też pochodzi pokój ludzi modlących się.

– Druga odsłona z dzisiejszej Ewangelii jest taka, że Jezus doskonale wie, co się dzieje wśród tych, do których mówi. On zna serca swoich przyjaciół, Apostołów, tych, którzy Mu poświęcili swoje życie. Przez trzy lata związali się z Nim do tego stopnia, że nie wyobrażali sobie, jak to mogłoby być bez Niego – podkreślał ks. Jakub. Tłumaczył, że kiedy Jezus przygotowywał Apostołów na to, że odejdzie, doskonale wiedział, co to w nich spowoduje. Oni po prostu się bali.

– Dlatego Jezus trafia celnie w potrzeby zasłuchanych, w serca swoich uczniów. Tak samo doskonale zna serce każdego z nas. I to jest kolejna odsłona tajemnicy. Gdy wchodzę w prawdziwą, szczerą relację z Panem Bogiem, otwieram swoje serce, to wtedy spotykam się z Kimś, kto mnie rozumie, wie, co we mnie jest. I to sprawia, że czuję się kochany – wyjaśniał kapłan.

Trzecia najtrudniejsza lekcja miłości to wychowywanie przez Jezusa. Jezus wychowuje swoich uczniów do tego, żeby także Jego kochali. A kochać drugiego to być otwartym, zasłuchanym, przygotowanym na to, żeby mu dać to, czego on potrzebuje ode mnie, żeby cieszyć się jego szczęściem, żeby w takim dobrym tego słowa znaczeniu żyć czyimś życiem. Ale nie w sposób wścibski.

Reklama

– Jezus między wierszami mówi: „Gdybyście mnie kochali, to byście się cieszyli, że wracam do Ojca”. To było bowiem największym szczęściem, którego Jezus oczekiwał. On w tym wszystkim, co robił na ziemi, czekał na powrót do Ojca, żeby na nowo zjednoczyć się z Nim. I On dzieli się tym z Apostołami i zaprasza ich do tego: „Spróbujcie ucieszyć się moim szczęściem”. Wtedy, kiedy człowiek zrobi ten skok, oderwie się od siebie samego, wyjdzie z siebie do drugiego człowieka, czy w tym przypadku do samego Boga, to wtedy jest w stanie przeżyć Jego radość. I to jest to szczęście, do którego prowadzi nas miłość – nauczał ks. Jakub.

Zauważył, że takim przykładem radykalnego zrozumienia, o co w tym chodzi jest patronka Wspólnoty Rodzin św. Rity. Odwołał się do jednego poruszającego aspektu jej życia, kiedy jako matka swoich dzieci modliła się o ich śmierć. Modliła się dlatego, by nie zdążyli całkiem zaprzedać się złu.

– I to jest ten przykład radykalnej miłości, takiej, która nie jest egoistyczna. Naturalnie jest tak, że matka, ojciec pragną dobra swoich dzieci i pragną ich obecności, przebywania, bliskości. I czymś nienormalnym w pojmowaniu ludzkim jest to, żeby się modlić o śmierć dla swoich dzieci. Natomiast tutaj jest modlitwa z miłości. Ona wie, co dla jej dzieci jest najlepsze i o to prosi Boga. I to jest radykalizm miłości – oderwanie się od siebie, rezygnacja z egoizmu, kiedy zaczynam myśleć kategoriami prawdziwego dobra drugiego człowieka – tłumaczył ks. Łukowski i zachęcał: – To jest wezwanie do każdego z nas, byśmy coraz bardziej uwalniali się z egoizmu, egocentryzmu a żyli w wolności dla drugiego człowieka i Boga.

Pod koniec Eucharystii miało miejsce poświęcenie figury św. Rity i róż, które wierni przynieśli ze sobą. Odbyło się również nabożeństwo połączone ze świadectwem jednej z Pań ze Wspólnoty Rodzin św. Rity.

2022-05-23 22:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci od grzybów? Piotr i Paweł, jakich mniej znamy

2022-06-29 11:07

[ TEMATY ]

Św. Piotr i Paweł

Adobe.Stock

Św. Piotr - Urodził się na przełomie er. zmarł między rokiem 64 a 67. Św. Paweł - Urodził się między rokiem 5 a 10. zmarł między rokiem 64 a 67.

Św. Piotr - Urodził się na przełomie er.
zmarł między rokiem 64 a 67.
Św. Paweł - Urodził się między rokiem 5 a 10.
zmarł między rokiem 64 a 67.

Wykazy hagiograficzne wymieniają pod imieniem Piotr: 91 świętych i 31 błogosławionych, pod imieniem Paweł: 56 świętych i 20 błogosławionych. Ku czci Apostołów św. Piotra i św. Pawła wystawiono w Polsce ponad 300 kościołów. Dlaczego ich święto obchodzimy 29 czerwca? Kiedy pierwszy raz się spotkali? Co mają wspólnego z grzybami? Oto 10 ciekawostek o Świętych Apostołach.

29 czerwca Kościół powszechny obchodzi uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jeden z nich został nazwany przez Jezusa „Opoką”, drugi zaś powołany na „Apostoła Narodów”. Zarówno jeden, jak i drugi ponieśli śmierć męczeńską w Rzymie, podczas prześladowania chrześcijan przez cesarza Nerona. W Rzymie, przed watykańską bazyliką znajdują się ich dwa posągi. Św. Piotr trzyma w rękach klucze, św. Paweł - miecz. Tradycja chrześcijańska wspomina, że byli zupełnie różni, ale łączyło ich jedno – miłość do Chrystusa i Jego Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Diecezja siedlecka: zmiany wśród duchowieństwa

2022-06-28 11:08

[ TEMATY ]

zmiany księży

zmiany personalne

Zmiany proboszczów

Karol Porwich/Niedziela

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda zdecydował o zmianach personalnych wśród duchowieństwa w diecezji siedleckiej. Prezentujemy zmiany proboszczowskie i wikariuszowskie, które wchodzą w życie w najbliższym czasie.

Księża proboszczowie przechodzący na emeryturę z dniem 30 czerwca 2022 r.

CZYTAJ DALEJ

Po 2 latach Letni Festiwal Muzyczny wrócił do Kalwarii!

2022-06-30 11:47

O. Tarsycjusz Bukowski

W sanktuarium Pasyjno-Maryjnym ruszył XXV Letni Festiwal Muzyczny. W bazylice odbędą się jeszcze 4 koncerty. 

Inicjatywa wróciła od Kalwarii Zebrzydowskiej po dwuletniej przerwie. Podczas koncertu inauguracyjnego 25 czerwca wystąpił Bachowski Zespół Kameralny oraz Wacław Golonka przy organach. Zgromadzoną publiczność oraz artystów przywitał o. Gracjan Kubica OFM, kustosz sanktuarium. Głos zabrał również Marcin Wolak, dyrektor artystyczny festiwalu. Podczas pierwszego występu prezentowano głównie utwory Jana Sebastiana Bacha.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję