Reklama

Kościół

Ksiądz z młodzieżą jadą na rowerach na Przylądek Północny

Ruszyła Operacja MIR – kolejna podróż grupy rowerowej NINIWA Team z Kokotka. Dokładnie 10 lat po pamiętnej wyprawie na Nordkapp – niemal najdalej wysunięty na północ punkt kontynentalnej Europy – nowe pokolenie rowerzystów ponownie obrało ten sam cel. Przed nimi 4 tysiące kilometrów. Jadą w intencji pokoju na świecie, szczególnie na Ukrainie, a patronuje im… święty Mikołaj.

2022-08-01 10:21

[ TEMATY ]

rower

Pielgrzymka Rowerowa

Szymon Zmarlicki /NINIWA

Tak, ten sam święty Mikołaj, który kojarzony jest głównie z prezentami i latającymi saniami ciągniętymi przez renifery, a który w rzeczywistości był biskupem Miry znanym z pomocy biednym i potrzebującym. Uważany za świętego, który udziela pomocy w każdej potrzebie, jest m.in. patronem pojednania Wschodu i Zachodu, Rosji, Moskwy oraz Berlina, a także pielgrzymów i podróżnych. Wydaje się zatem być wprost stworzonym do tego, by orędować wyprawie, której intencja – w świetle aktualnych wydarzeń – nie mogła być inna. Jeszcze zeszłoroczna podróż NINIWA Team prowadziła właśnie na Ukrainę, tegoroczna – jedzie o pokój dla niej i dla świata.

– Na 10-lecie wyprawy na Przylądek Północny robimy jej powtórkę w niemal całkowicie wymienionym składzie. Nordkapp sam w sobie jest bardzo atrakcyjnym celem, z dala od cywilizacji i blisko natury. To taka mekka rowerzystów – podkreśla o. Tomasz Maniura, oblat i lider NINIWA Team. Jak dodaje, ciągle obowiązujące ograniczenia w przekraczaniu granic podyktowane pandemią COVID-19 uniemożliwiają grupie organizację wypraw na inne, dotąd niezdobyte kontynenty.

Rowerzyści NINIWA Team podczas swoich podróży objechali już bowiem całą Europę, zahaczyli o Afrykę, Bliski Wschód i zmierzyli się z Syberią. Jeżeli grupa miałaby tylko dojechać do najbliższego nieodwiedzonego jeszcze przez nią kraju, jakim jest Armenia, musiałaby najpierw pokonać… ponad 3000 km! Dlatego od ponad dwóch lat planowana jest – nadal pozostająca jedynie w bliżej nieokreślonej perspektywie – wyprawa wokół Wielkich Jezior na pograniczu Stanów Zjednoczonych i Kanady, dokąd uczestnicy dolecieliby samolotem.

Na Nordkapp wyruszyło 23 rowerzystów z wielu różnych stron Polski. Wyjechali o poranku z Oblackiego Centrum Młodzieży NINIWA w Kokotku na Śląsku. Na podróż pobłogosławił im o. Paweł Zając, prowincjał oblatów w Polsce. Przed nimi 30 dni drogi przez 6 lub 7 krajów i ok. 4000 km do pokonania – zgodnie z zasadami jazdy NINIWA Team – wyłącznie na rowerach, bez samochodu bagażowego i technicznego oraz bez zaplanowanych noclegów.

Reklama

– To, że raz już gdzieś się było, nie pozwala mi czegokolwiek się spodziewać, bo dopiero na wyprawie okaże się, co będzie najtrudniejsze albo najłatwiejsze. Każda wyprawa to zupełnie inny świat, inni ludzie, inne okoliczności. Możemy jechać z wiatrem albo pod wiatr, ciągle w deszczu albo w pięknej pogodzie – tłumaczy o. Maniura.

Podziel się cytatem

Ania z Białej Podlaskiej jeszcze niedawno była w Kokotku na Festiwalu Życia, a teraz zdecydowała się jechać na wyprawę. Jak przyznaje, kiedy usłyszała o tej inicjatywie, nie mogła nie dołączyć. To dla niej pierwsza pełnowymiarowa podróż z NINIWA Team, wcześniej musiała przebrnąć przez dwa krótsze wyjazdy przygotowawcze po Polsce. Pytana o to, czego najbardziej się obawia, odpowiada bez wahania: samej siebie. – Wiem, że człowiek jest bardzo głęboki, a chyba tylko w takich okolicznościach i w takim trudzie do tej głębi da się dotrzeć – przekonuje.

Z kolei Jędrzej z Kokotka rok temu był na wyprawie na Ukrainę, dlatego teraz wyrusza z większym spokojem. – Spodziewam się mniejszej ilości stresu związanego z oswajaniem się z życiem na rowerze i działaniem w grupie. Myślę, że dzięki temu będę mógł bardziej otworzyć się na wszystkie wyzwania. Obawiam się jedynie o swoje kolano… i zimna. Ale tego sami nie zmienimy, wszystko jest w rękach Boga – zaznacza.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

III Wielkopolska Pielgrzymka Rowerowa do Matki Bożej Licheńskiej

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Licheń

Pielgrzymka Rowerowa

Biuro Prasowe Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

Po raz trzeci w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej odbyła się Wielkopolska Pielgrzymka Rowerowa. W sobotni poranek, 28 maja, w około 30 kilometrową trasę wyruszyło ponad 30 osób z Konina, Goliny, Turku i Lichenia Starego.

Wyprawę rozpoczęto przed bazyliką. O godz. 10.00 rowerzystów powitał i pobłogosławił ks. Janusz Kumala MIC, kustosz sanktuarium. Uczestnicy odwiedzili m. in. Ślesin czy Wąsosze. Po zakończonej pielgrzymce w sanktuarium na rowerzystów czekał ciepły posiłek. Wydarzenie zorganizowane zostało wspólnie przez licheńskie sanktuarium, koniński oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego oraz Sekcję Turystyki Rowerowej Klubu Turystycznego PTTK Ciclo Konin.

CZYTAJ DALEJ

Przeor Jasnej Góry o pielgrzymowaniu, świętowaniu i optymizmie

2022-08-07 16:04

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

I w tym roku z Jasnej Góry popłynie to samo przesłanie, choć może wybrzmi jeszcze mocniej: „Bóg kocha każdego człowieka” - podkreśla przeor Sanktuarium przed uroczystością Wniebowzięcia NMP. O. Samuel Pacholski pielgrzymki piesze nazywa laboratorium życia i wiary, zaprasza do wspólnego świętowania, które choć w cieniu wojny jest wyrazem radości ze spotkania z Bogiem i przypomnieniem, że On upomni się o każdego kto mu zawierza.

- Jeżeli w naszym życiu przeżywamy pewne tragedie to nie dlatego, że Pan Bóg zapomniał o człowieku albo chce go bezlitośnie karać, ale On upomina się o nas, o całe nasze życie. Nie tylko to w wymiarze doczesnym, ale też w wymiarze wiecznym - zauważa jasnogórski przeor. Podkreśla, że jako ludzie wierzący musimy z optymizmem patrzeć w przyszłość i przypominać sobie, że „nasze życie nie zależy od pieniądza, od tego ile będziemy mieli gazu i węgla na zimę” i choć są to rzeczy ważne, a politycy są od tego, żeby te problemy rozwiązywać, to my „zachowujemy wiarę, że Bóg upomni się o każdego kto mu zawierza”.

CZYTAJ DALEJ

Blask Przemienienia Pańskiego

2022-08-08 15:50

Krzysztof Zamarlik

W procesji wokół kościoła szli z m. in. strażacy OSP, górnicy oraz parafianie niosący feretrony.

W procesji wokół kościoła szli z m. in. strażacy OSP, górnicy oraz parafianie niosący feretrony.

    W ubiegłą niedzielę w parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Libiążu odbył się odpust parafialny.

    Uroczystej Sumie odpustowej, o godzinie 11:00 przewodniczył i kazanie wygłosił ks. prałat Franciszek Ślusarczyk. Na pozostałych Mszach św. słowo do wiernych skierował ks. dr Artur Noworyta – rodak z Libiąża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję