Reklama

Niedziela Wrocławska

Srebrny wianek na 25-lecie

W Kluczborku w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa swoje 25-lecie złożenia ślubów zakonnych świętowała s. Maria Czepiel. Zobaczcie, co powiedziała jubilatka:

Michalina Stopka

s. Maria Czepiel odnawia śluby zakonne

s. Maria Czepiel odnawia śluby zakonne

Na początku s. Maria podkreśliła duchowy wymiar pielgrzymki: - Jest to żywy Kościół, który ma serce, którego ciało doświadcza bólu, radości, smuci się. To mistyczne ciało Chrystusa, do którego Chrystus mnie wezwał w sakramencie Chrztu. Za to jestem Mu bardzo wdzięczna - zaznaczyła.

Zacytowane zostały słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus: - Bardzo lubię słowa tej święte, która mówi, że w Mistycznym Ciele Chrystusa odkryła swoje miejsce i odnalazła swoje powołanie. Napisała w swoim dzienniku: „Moim powołaniem jest miłość, bo w tym powołaniu znajdują się wszystkie inne powołania. Chce być sercem Kościoła, które siły czerpie od Chrystusa.” Te słowa są żywe we mnie do dzisiaj - podkreśliła.

Jubileusz to świetna okazja, aby powspominać początki. - Na tej pielgrzymce jestem 25 raz. Po raz pierwszy byłam w 1991 roku, mając 16 lat. Wtedy w Częstochowie odbywały się Światowe Dni Młodzieży. Była to pielgrzymka okupiona łzami, gdyż mama nie chciała mnie puścić, jednakże wspólnota zobowiązała się do tego, aby się mną opiekować. Przez te wszystkie pielgrzymki, na których byłam odkryłam, że pielgrzymka uczy mnie przeżywać trudne chwile. Dlatego wybrałam pielgrzymkę na miejsce mojego jubileuszu, bo ona nauczyła mnie przeżywać kryzysy. A było ich kilka w moim życiu. W ten sposób odkryłam, że pielgrzymka jest wspólnotą. Jak jeden upada, to drugi podniesie, da pić, zabandażuje palec, zapyta o samopoczucie. Siłą w kryzysach jest wspólnota i nie wolno w kryzysie zamykać się w izolacji, odchodzić na boki, wychodzić z wieczernika, gdy jest noc. Odkryła, że muszę widzieć ludzi dookoła mnie, a nie zatrzymywać się na tym, że tylko mi jest źle. Nie siadam na pielgrzymce tylko ze znajomymi, ale siadam także z nieznajomymi - stwierdziła jubilatka.

Pielgrzymka to dla s. Marii to Boży czas. - Dzięki doświadczeniu rekolekcji w drodze dał mi Pan Bóg łaskę jedności. Jestem wdzięczna, że mój jubileusz mogę przeżywać z bł. siostrami męczenniczkami i cieszę się, że ich beatyfikacja była wtedy, gdy przeżywam swój srebrny jubileusz - mówiła.

Reklama

Podkreślone zostały także motywy obchodów jubileuszu na pielgrzymce. - Miejsce wybrał ks. Tomasz Płukarski, główny przewodnik PPW. Znamienne jest to, że tutaj mieszkała i żyła s. Paschalis Jahn, w obecnym domu sióstr józefitek. Przed wojną był to dom sióstr elżbietanek. Ich wierność miłości, w trudnym czasie historii, dzisiaj pomaga mi odkrywać, że ta wierność zrodziła się z codziennej wierności - powiedziała siostra.

Nie zabrakło także słów podziękowań. - Chciałabym podziękować Bogu, że dał m doświadczyć żywego Kościoła, że włączył mnie w to mistyczne ciało swoje, że pozwolił mi być częścią tego Kościoła. Chciałabym, żebyście świętowali razem ze mną. Modlę się za was i proszę was o modlitwę. Mam jeszcze jedną prośbę. Módlcie się za kapłanów. Dzisiaj jest dużo szemrania o kapłanach i mówienia niedobrych rzeczy. Oni są ludźmi tak, jak my, doświadczają swojej ludzkiej kondycji tak jak my, a dźwigają trochę więcej, bo niosą całą wspólnotę Kościoła. Zły duch będzie ich bardziej atakował, bo „uderz w Pasterza, a rozproszą się owce”. Proszę, módlcie się o powołania kapłańskie, aby nie zabrakło nam kapłanów, żywego pokarmu, chleba, który daje nam siłę w Eucharystii. Proszę was, módlcie się o powołania do życia konsekrowanego. Ojciec Święty napisał, że życie konsekrowane ma wskazywać, że celem naszego życia jest wieczność i my tu na Ziemi, jako osoby konsekrowane, w doczesności mamy być odbiciem życia wiecznego, abyśmy pamiętali, że nie tu kończy się nasze życie i budowany jest nasz dom, ale w pielgrzymce życia idziemy do domu w niebie.

Bardzo wszystkim dziękuję.

2022-08-09 08:07

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania/ Meteoryt wywołał panikę wśród mieszkańców Wysp Kanaryjskich; z hukiem wpadł do morza

2022-12-01 17:59

[ TEMATY ]

Hiszpania

meteoryt

pixabay.com

Meteoryt wywołał panikę wśród mieszkańców wyspy Gran Canaria, kiedy rozświetlił niebo nad archipelagiem i z potężnym hukiem spadł do morza - potwierdziły w czwartek władze Wysp Kanaryjskich. „Halas był podobny do eksplozji, trzęsły się szyby w oknach”- pisali mieszkańcy Gran Canarii na Twitterze.

Meteor wielkości piłki do koszykówki przeleciał nad wyspami La Palma, El Hierro i La Gomera oraz południe Teneryfy i spadł do morza u północnych wybrzeży Gran Canarii w środę wieczorem. Nie było strat ludzkich ani materialnych - poinformował regionalny premier Wysp Kanaryjskich Angel Victor Torres.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: kolejny kapłan porwany przez rosyjskich żołdaków

2022-12-01 21:14

Karol Porwich/Niedziela

Nowy biskup pomocniczy egzarchatu donieckiego Maksym Ryabukha powiedział włoskiej telewizji katolickiej Tv2000, że ks. Oleksandr, młody proboszcz z Melitopola, został schwytany w swoim kościele i wywieziony w nieznane miejsce. Według najnowszych rekonstrukcji ksiądz został wypędzony z terenów okupowanych i znajduje się obecnie na Zaporożu

„Po odprawieniu Mszy św. do parafii weszli jacyś rosyjscy żołnierze i pogardziwszy katolikami, modlitwą i ich byciem razem, pojmali i wywieźli w nieznane miejsce ks. Ołeksandra Bogomaza, młodego proboszcza z Melitopola” – powiedział biskup-nominat. Jest to trzeci kapłan katolicki aresztowany w ciągu kilku dni przez rosyjskie wojsko bez postawienia zarzutów. Ks. Oleksandr został wzięty siłą w swoim kościele, na oczach skamieniałych wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Roraty nie tylko dla dzieci

2022-12-02 14:48

Krzysztof Szewczyk

Wierni oświetleni blaskiem świec

Wierni oświetleni blaskiem świec

Adwent jest czasem oczekiwania, ale także przygotowania na święta Narodzenia Pańskiego. To dobra okazja, aby spędzić ten czas na modlitwie oraz pogłębieniu swojej wiary. Z myślą o wiernych duszpasterze organizują liturgie, czy nabożeństwa.

Wśród nich jest parafia Opatrzności Bożej we Wrocławiu - Nowym Dworze, która zaprasza młodzież i dorosłych na czwartkowe Msze św. roratnie, a także uwielbienie przez Najświętszym Sakramentem. Inauguracja tych wieczorów modlitewnych miała miejsce w pierwszy czwartek Adwentu. - Pierwsze nasze nabożeństwo zgromadziło prawie 200 osób. To dla nas jasny sygnał, że z tego czasu adwentowego chcą korzystać także ludzie młodzi i starsi. Zazwyczaj roraty organizowane są dla dzieci, a przecież musimy pamiętać o wszystkich - zaznaczają duszpasterze z nowodworskiej parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję