Reklama

Kościół

Adam Bujak opowiada o szczególnym miejscu, które nazwał „skarbcem wiary i polskości”

Rozmowa z Adamem Bujakiem, mistrzem fotografii i członkiem Kapituły Orderu Orła Białego, o nowym albumie „Wawel. Skarbiec wiary i polskości”.

2022-11-24 15:07

[ TEMATY ]

Adam Bujak

Materiał prasowy

Beata Marszałek: Przeglądając Pana nowy album „Wawel. Skarbiec wiary i polskości” czytelnik zachwyca się pięknymi zdjęciami jednego z najważniejszych miejsc w polskiej historii. Co Pana skłoniło do tego, aby zrobić ten potężny album?

Adam Bujak: Wawel jest jednym z najważniejszych miejsc w Polsce. Za każdym razem, kiedy tworzyłem album o Wawelu, a ukazało się ich w ostatnim półwieczu już kilka, było to dla mnie ogromne przeżycie. Najnowszy album jest jednak zupełnie inny, różni się od pozostałych, ponieważ doszły tu między innymi skarby z kolekcji Lanckorońskich i mnóstwo nowych wnętrz.

Jak to nowych? Przecież Wawel się nie rozbudował?

Oczywiście, że nie, ale trzeba podkreślić, że latem tego roku zamek przeszedł gruntowną renowację i teraz po prostu lśni nowością. Ponadto w tych starych wnętrzach królewskich została stworzona zupełnie nowa ekspozycja, między innymi wizualizacja pędzących koni. Dla mnie jest to coś genialnego. Jestem pełen uznania dla dyrekcji i kustoszy Wawelu za przygotowanie tak wspaniałej wystawy. Moją uwagę zwracają między innymi uprzęże zdobyte przez Jana III Sobieskiego i cała ekspozycja, która przygotowana została w sposób nowatorski i nowoczesny, ale przy tym bardzo dobrze pasujący do tradycji. I to właśnie utrwaliłem we wszystkich komnatach. Kiedyś znajdowały się tam arrasy czy tron królewski, a teraz zostały zupełnie zmienione i odkryte zostały na przykład okna, wcześniej niewidoczne, a przecież piękne i zabytkowe. Wystrój wnętrz uzupełniają również znakomitej jakości rzeźby, popiersia i cała kolekcja malarstwa – od Lucasa Cranacha po Hieronima Boscha. To jest coś zupełnie wyjątkowego i to właśnie dlatego pochwaliłem się tym wszystkim w najnowszym albumie. W innych albumach o Wawelu tego w ogóle nie ma.

Moją szczególną uwagę zwrócił także podtytuł, czyli „skarbiec wiary i polskości”. Oznacza to oczywiście połączenie katedry i zamku, ale chyba także coś więcej, na płaszczyźnie duchowej, prawda?

Reklama

Zgadzam się z Panią. Nasi królowie i władcy byli bardzo wierzącymi ludźmi. Pierwsza musiała powstać świątynia, a dopiero potem narastał zamek. A ta świątynia jest wyjątkowa, nie tylko w Polsce, ale w skali światowej. Takiej koncepcji architektonicznej nie ma żadna inna katedra na całym globie. I proszę pamiętać, że jest ona największym skarbcem wiary. Katedra Wawelska to przecież miejsce pochówku polskich królów, biskupów krakowskich, wieszczów i przywódców politycznych. Na Wawelu spoczywa również Prezydent Rzeczpospolitej Polski Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią.

Tak więc splatają się w tym niezwykłym miejscu polskość z chrześcijaństwem. To tu możemy pochylić się nad trumną z relikwiami św. Stanisława, który został zamordowany z rozkazu króla Bolesława Śmiałego w 1079 roku. Właściwie to każde miejsce na Wawelu nasycone jest świętością. Gdzie byśmy nie przystanęli, to skłania nas to do refleksji, a przede wszystkim do modlitwy i zadumy. Do dziś we wschodnim ramieniu ambitu katedry wawelskiej znajduje się np. słynny krzyż Królowej Jadwigi, zwany też Czarnym Krucyfiksem, przy którym się modliła przyszła święta. Zobaczyć można kaplicę św. Jana Pawła II, a przecież wcześniej jej nie było. To jest miejsce absolutnie wyjątkowe. Proszę zobaczyć do podziemi, do grobów królewskich. Zostały przepięknie odnowione wszystkie sarkofagi. Wcześniej były takie szare, brudne i przysypane. Nie przypuszczałem, jak piękne i żywe są te polichromie.

Wawel to także pejzaż polskiej historii, bo spotkamy tam najstarsze polskie zabytki z czasów romańskich, jak Kryptę św. Leonarda, mistrzowskie dzieła sztuki z polskiego złotego wieku, ale także zniszczenia dokonane przez austriackiego zaborcę.

Reklama

Nawiązuje Pani do tych słynnych murów, ale je również można postrzegać jako dar. Polska przecież była zniewolona, ale w końcu odzyskała swoją niepodległość, a te mury pozostały jako swego rodzaju memento. Ale to tylko najnowsza część historia wawelskiego wzgórza, bo mówimy o XIX w., tymczasem zamek ma tysiąc lat, katedra zresztą podobnie. Właśnie te pierwsze znaki polskości, jeszcze z czasów romańskich, szczególnie działają na moją wyobraźnię. Fotografię Krypty św. Leonarda, która znalazła się w albumie, uważam za jedno z najlepszych zdjęć, które kiedykolwiek udało mi się zrobić.

Wawel musi być Panu bliski, bo nie tylko jest Pan całe życie związany z Krakowem, ale także na Wawelu dokumentował Pan już działalność bpa Karola Wojtyły.

Tak, Wawel i Jasna Góra są dla mnie miejscami szczególnymi, a w ostatnich latach dołącza do tego grona również sanktuarium św. Jana Pawła II. Dokumentowałem działalność Karola Wojtyły jeszcze za czasów biskupich, a następnie spędziłem u jego boku kolejne dziesięciolecia. I niejednokrotnie spotkaliśmy się na Wawelu, nawet podczas pontyfikatu, gdy już jako papież wracał w to miejsce. Bardzo się cieszę, że ten album powstał, bo Wawel jest miejscem kluczowym dla zrozumienia polskiej duszy. Chciałbym przy okazji wyrazić moje podziękowania dla partnera tej publikacji, czyli dla PKN Orlen. Kultura bywa dziś spychana na margines, a tymczasem trzeba ją wspierać i rozumieć, że bez kultury nie ma polskości.

Więcej o książce: zobacz

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: wystawa „Karol Kardynał Wojtyła. Fotografie Adama Bujaka” w Muzeum Narodowym

[ TEMATY ]

Kraków

wystawa

Karol Wojtyła

Adam Bujak

Adam Bujak, Arturo Mari/ Biały Kruk

Od 4 lipca Muzeum Narodowe w Krakowie zaprasza na ekspozycję zatytułowaną “Karol Kardynał Wojtyła. Fotografie Adama Bujaka”. Wystawa związana jest z 100. rocznicą urodzin papieża Polaka, która jest obchodzona w tym roku.

Na prawie dwustu fotografiach Adam Bujak uwiecznił wyjątkowe momenty współczesnej historii Polski, którym towarzyszy wspólna euforia, a jednocześnie skupienie oraz jedność, będąca w tym czasie największą siłą Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: papieska pasterka o 19.30

2022-11-30 13:40

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

W Wigilię Bożego Narodzenia, 24 grudnia Ojciec Święty będzie o godz. 19.30 przewodniczył tradycyjnej „Pasterce” w bazylice watykańskiej – wynika z opublikowanego 30 listopada kalendarza papieskich celebracji na okres Bożego Narodzenia.

Ponadto w pierwszy dzień Świąt, 25 grudnia o godz. 12.00 papież udzieli z loggii centralnej bazylki watykańskiej uroczystego błogosławieństwa „Urbi et Orbi”, w ostatni dzień roku, 31 grudnia będzie w bazylice św. Piotra przewodniczył pierwszym nieszporom uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki Maryi oraz Te Deum w podziękowaniu za miniony rok.

CZYTAJ DALEJ

Polska z awansem do fazy pucharowej MŚ

2022-11-30 21:59

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Argentyna

mundial

Katar

PAP/EPA/Georgi Licovski

Grupa C: Polska - Argentyna 0:2 w 67. min.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję