Reklama

Wiadomości

Oświadczenie Caritas Polska: porwana w Czadzie lekarka nie została wysłana przez nas

Trwa intensywna akcja poszukiwawcza polskiej lekarki porwanej w Czadzie. Polskie służby dyplomatyczne są w stałym kontakcie z miejscowymi władzami i rodziną porwanej. Tymczasem Caritas Polska wydała oświadczenie, w którym informuje, że wolontariuszka nie została wysłana na miejsce przez kościelną organizację charytatywną. Prosi też o zachowanie powściągliwości w relacjonowaniu sprawy. "Kwestia bezpieczeństwa jest w tej chwili najważniejsza" - czytamy w przesłanym KAI oświadczeniu.

2024-02-12 16:11

[ TEMATY ]

Caritas

porwanie

Czad

red

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę AFP poinformowała, że dwa dni wcześniej w Czadzie została porwana przez uzbrojonych mężczyzn polska lekarka dr Aleksandra Kuligowska. Wolontariuszkę uprowadzono wraz z jej meksykańskim kolegą ze szpitala Saint-Michel w miejscowości Dono Manga, ponad 400 km na południowy wschód od stolicy kraju Ndżameny.

W mediach pojawiły się informacje, że szpitalem, w którym pracowała Polka, zarządza Caritas Internationalis.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W przekazanym KAI oświadczeniu Caritas Polska poinformowała "w związku licznymi pytaniami o porwanie Aleksandry Kuligowskiej - wolontariuszki w szpitalu administrowanym przez Caritas w Czadzie", że "wolontariuszka nie została wysłana na miejsce przez Caritas Polska".

Podziel się cytatem

Reklama

"Sprawdzamy szczegóły sprawy w ramach sieci Caritas Internationalis. Zgodnie z komunikatem MSZ prosimy o zachowanie powściągliwości w relacjonowaniu sprawy i wstrzymujemy się od informowania o szczegółach. Kwestia bezpieczeństwa jest w tej chwili najważniejsza" - dodaje w oświadczeniu Caritas Polska.

O wstrzemięźliwość w relacjonowaniu sprawy zwróciło się do polskich mediów także Ministerstwo Spraw Zagranicznych. MSZ podkreśla, że polskie służby dyplomatyczne i konsularne od początku są na miejscu i pozostają w stałym kontakcie z miejscowymi władzami oraz z rodziną porwanej.

Z dotychczasowych informacji podawanych w mediach, także polskich, wynika, że podłoże porwania polskiej lekarki w Czadzie ma bardziej charakter kryminalny. Być może jest to porwanie dla okupu.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zdarte kolana, radość wygranej i poczucie wspólnoty. Wakacje z Caritas na półmetku

[ TEMATY ]

Caritas

wakacje

Materiały prasowe

Dla niektórych to pierwszy zorganizowany wypoczynek w życiu, a zarazem okazja do nabierania nawyku aktywnego sposobu spędzania wolnego czasu. Uczestnicy Wakacyjnej Akcji Caritas pochodzą z rodzin, których nie stać na wakacje. Na koloniach wypoczywają dzieci z całej Polski oraz dzieci polonijne z Ukrainy, Białorusi czy Litwy.

W tym roku, w związku ze 100-leciem odzyskania niepodległości, w wielu programach kolonijnych położono nacisk na treści patriotyczne. Caritas Diecezji Warszawsko-Praskiej przygotowała program pt. „Święty Stanisław Kostka oraz wielcy Polacy w drodze do Niepodległej”. Jego celem było uświadomienie dzieciom, jak ważna jest odpowiedzialność za podjęte działania oraz szacunek dla innych ludzi. Organizatorzy starali się w lekki i ciekawy sposób przybliżyć dzieciom ważne wydarzenia z historii Polski i opowiedzieć o ludziach, którzy odegrali ważną rolę w odzyskiwaniu niepodległości.

CZYTAJ DALEJ

Belgia: wzrost liczby eutanazji o 15 procent

2024-02-27 21:00

[ TEMATY ]

eutanazja

Adobe Stock

W 2023 roku w Belgii dokonano 3423 legalne eutanazje, o 15 proc. więcej niż w roku poprzednim. Eutanazja jest powodem 3,1 proc. wszystkich zgonów w tym kraju (wobec 2,5 proc. w 2022 roku).

Te oficjalne dane te opublikowała Federalna Komisja ds. Kontroli i Oceny Eutanazji. Oparte są one na dokumentach rejestracyjnych eutanazji.

CZYTAJ DALEJ

Mińsk: arcybiskup Kondrusiewicz wypisany ze szpitala

2024-02-28 08:00

[ TEMATY ]

Abp Tadeusz Kondrusiewicz

flickr.com

27 lutego emerytowany metropolita mińsko-mohylewski, arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz został wypisany ze szpitala, w którym spędził dwa tygodnie. Podziękował opiekującym się nim lekarzom i pracownikom służby zdrowia, a także wiernym, którzy modlili się w jego intencji - poinformował portal catholic.by.

Abp Kondrusiewicz po wyjściu ze szpitala przypomniał, że został przyjęty 12 lutego z rozpoznaniem migoczącej arytmii serca. „Dziś chcę podziękować wszystkim, którzy mnie leczyli i modlili się o moje zdrowie. Przede wszystkim lekarzom Pierwszego Szpitala Klinicznego w Mińsku, którym udało się przywrócić normalny rytm serca. Chciałbym podziękować mojemu następcy na stolicy mińsko-mohylewskiej, arcybiskupowi Józefowi Staniewskiemu, który wezwał do modlitwy. Dziękuję białoruskim biskupom, księżom, osobom konsekrowanym i świeckim, którzy wspierali mnie podczas tej próby i modlili się o mój powrót do zdrowia. Słowa wdzięczności kieruję także do rosyjskich biskupów, księży, osób konsekrowanych i osób wierzących, którzy również okazali mi solidarność i wspierali mnie swoją modlitwą. Niech Dobry Bóg wynagrodzi wszystkim za dobre serce, profesjonalizm medyczny i modlitewną pomoc!” - powiedział emerytowany metropolita mińsko-mohylewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję