Reklama

Niedziela Świdnicka

„Promyk” nadziei

W Pieszycach Caritas Diecezji Świdnickiej oddała do użytku Dom Samotnej Matki.

Niedziela świdnicka 35/2020, str. I

[ TEMATY ]

Caritas

ośrodek Caritas

dom samotnej matki

Ks. Mirosław Benedyk

Wstęgę przecina ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska

Wstęgę przecina ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska

Uroczystego poświęcenia domu dokonał 17 sierpnia bp Ignacy Dec. W obiekcie przez czas określony bedą mieszkać matki z dziećmi, które w wyniku trudnej sytuacji życiowej, musiały opuścić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania. Znajdą one w domu nie tylko schronienie, lecz także pomoc psychologiczną, prawną i doradczą, a także opiekę duszpasterską, by mogły jak najszybciej wrócić do normalnego życia.

Budynek z historią

Poświęcenie obiektu poprzedziła Msza św. w kościele św. Antoniego. W homilii bp Dec zwrócił uwagę na trudne życie samotnej matki. – Prosimy Boga, aby to dzieło dobrze funkcjonowało, żeby się sprawdziło, by wyrosło z niego wielkie dobro dla ludzi w potrzebie i pomnażało dobro Kościoła i ojczyzny – powiedział były ordynariusz diecezji świdnickiej.

Z kolei ks. prał. Radosław Kisiel przypomniał historię obiektu, która sięga XIX wieku. – Jeszcze przed I wojną światową w budynku tym mieszkały siostry franciszkanki, które pracowały w miejscowym szpitalu. Pod koniec lat 90. XX wieku dom przeszedł na własność archidiecezji wrocławskiej i zamieszkali w nim księża emeryci. W 2004 r. ośrodek przejęła diecezja świdnicka i tu także przez kolejne 10 lat, do 2014 r., służył jako dom dla emerytowanych kapłanów. Od trzech lat budynkiem zarządza Caritas Diecezji Świdnickiej – powiedział ks. Radosław. I dodał, że poświęcenie obiektu, to nie koniec, ale początek ciężkiej pracy.

– Nie mamy doświadczenia w prowadzeniu takich miejsc, ale zdajemy sobie sprawę, jak ciężka jest to praca. Do tego zadania podchodzimy z wielką pokorą. Prosimy naszych patronów św. Siostrę Faustynę, św. Michała Archanioła, oraz patronów Pieszyc św. Antoniego i św. Jakuba, abyśmy mieli zdolność i środki do niesienia skutecznej i właściwej pomocy – podkreślił ks. Kisiel. – Dzieła Caritasu nie byłyby możliwe, gdyby nie dobroć ludzi oraz ich modlitwa i otwarte serca – podziękował mieszkańcom diecezji świdnickiej dyrektor Caritas Polska ks. Marcin Iżycki.

Reklama

Ważne wsparcie

Inwestycja mogła zostać zrealizowana dzięki środkom pozyskanym z Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego 2014-2020, przy wsparciu Caritas Polska. Dofinansowanie wyniosło 1,41 mln zł, a wartość projektu to kwota 1,66 mln zł.

Dzięki tym dotacjom odnowiono elewację dachu, stropy i łazienki. Budynek ocieplono, wstawiono nowe okna, zamontowano systemy przeciwpożarowe i alarmowe, położono nowe instalacje elektryczne i kanalizacyjne. Udało się również wykonać centralne ogrzewanie, ogrodzić i zagospodarować przyległy teren oraz wyposażyć budynek w profesjonalną kuchnię, pralnię, nowe meble dla dzieci i szereg innych udogodnień, także multimedialnych. Schronienie w placówce znajdzie 15 matek z dziećmi. Deklarację wsparcia w funkcjonowaniu Domu Samotnej Matki „Promyk” obiecali obecni na uroczystości przedstawiciele ministra Michała Dworczyka i wicewojewody Jarosława Kresy.

2020-08-25 13:40

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: jutro Gala Nagrody Ubi Caritas

[ TEMATY ]

Caritas

ośrodek Caritas

gala

koło Caritas

ognisko caritas

W sobotę, 28 września, odbędzie się 18. Gala przyznania nagród Ubi Caritas. W kościele ewangelicko-augsburskim św. Trójcy w Warszawie, przy placu Małachowskiego 1, zgromadzą się osoby nominowane do nagród przez diecezjalne Caritas, organizacje ekumeniczne, a także zaproszeni goście. Wśród nich, specjalna delegacja z Syrii, naoczni świadkowie trwającego już 8 lat konfliktu.

Uroczystość jest sposobem na podziękowanie i uhonorowanie działań tych, którzy pośród wielu wyzwań współczesnego świata, dzień po dniu poświęcają swój czas i oddają cząstkę siebie dla drugiego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Śladami św. Jana Bosko

2023-01-30 18:47

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

Włodzimierz Rędzioch

W ostatni dzień stycznia przypada liturgiczne święto najbardziej znanego XIX-wiecznego „świętego społecznego” Piemontu, św. Jana Bosko. Ten włoski kapłan uważany jest za jednego z największych wychowawców młodzieży, której poświęcił całe swoje życie, a jego praca z młodymi zaczęła się w Turynie, w dzielnicy Valdocco. I to właśnie do Turynu duchowi synowie, salezjanie, zaprosili grupę dziennikarzy akredytowanych w Biurze Prasowym Watykanu na krótką pielgrzymkę śladami ks. Bosko, którą zorganizował ks. Giuseppe Costa. Na spotkanie przyjechał dziesiąty następca św. Jana Bosko, ks. Ángel Fernández Artime, obecny przełożony generalny salezjanów.

Ks. Ángel wyjaśnił na początku spotkania, że uczynił wszystko, aby zachować to wielkie dziedzictwo jakim jest Valdocco. „Tutaj wszystko zrodziło się z inicjatywy tego młodego kapłana, jakim był ks. Bosko. Chciał być przyjacielem wszystkich. A Valdocco w Turynie musi pozostać dziedzictwem historycznym i charyzmatycznym, szkołą świętości, tak jak chciał tego Ksiądz Bosko. Stąd wyszło 13 świętych” – podkreślił przełożony generalny.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję